Krwistoczerwona kula powoli zanurzala sie w morzu. Jeszcze nigdy nie widzialem tak czerwonego zachodu slonca.
Indonezja - od jawy do flores, Malezja & Singapu
Piotr i Agnieszka2003-12-12 15:12:16
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.00 z 5.00. 4 głosów oddanych
prof. Maribeth Erb-Mucek, ktora jest antropologiem specjalizujacym sie w kulturze tego ludu (notabene - jej mezem jest Polak, bardzo sympatyczny pan Stanislaw Mucek, ktory dawniej byl przez wiele lat misjonarzem na Flores). Dzieki niej bylem swiadkiem ceremonii przenoszenia kosci jednego z przodkow z cmentarza komunalnego do grobu w compangu wlasnie we wsi Compang Ruteng. Widzialem wtedy rowniez widowiskowe pojedynki na baty, zwane caci, z ktorych slynie lud Manggarai. A warto dodac, ze byl on najbardziej dzikim i prymitywnym na Flores, chrzescijanstwo przyjal dopiero w latach 20-tych XX wieku.
Po tygodniu eksplorowania wnetrza Flores, powrocilismy do Labuanbajo na zachodnim krancu wyspy. To male portowe miasteczko, troche wieksza wies, jest swietnym miejscem na rozpoczecie 4-dniowego rejsu z Flores na Lombok. Lodzie, ktorymi plywaja turysci sa odpowiednio przystosowane, ale wciaz sa to typowe dla morz Indonezji lodzie zaglowo-motorowe. Wynajelismy jedna z nich. Zaloge stanowily cztery osoby, w tym kapitan, dwoch marynarzy i kucharz-przewodnik.
Pierwszego dnia rejsu, po wyplynieciu rano z Labuanbajo, najpierw zatrzymalismy sie przy niewielkiej wysepce Bidadari. Ma ona oslepiajaco bialy piasek, a u jej brzegu znajduje sie wspaniala rafa koralowa, w ktorej nurkowalismy, uzywajac masek i rurek, jakie byly do naszej dyspozycji na lodzi. Nastepnie skierowalismy sie ku wyspie Rinca. Wyspa ta nalezy do Parku Narodowego Komodo, razem z wlasciwa wyspa Komodo. Na obu zyja slynne warany z Komodo, najwieksze na swiecie, osiagajace ponad 3 m dlugosci jaszczury, zwane "smokami". Pierwszego "smoka" zobaczylismy juz po wyjsciu z przystani. Nastepne lezaly leniwie pod domami straznikow. W towarzystwie jednego ze straznikow udalismy sie na piesze safari po wyspie. Straznik uzbrojony byl tylko w rozwidlony kij, ale w jego rekach byla to wystarczajaca obrona przed potencjalnym atakiem bestii zdolnej do zabicia bawolu. Jedna z ofiar, wlasnie wodnego bawolu, udalo
...
Zobacz zdjęcia:
Singapur
,
Malezja
,
Indonezja
Singapur - wybierz obszar, który cię interesuje:














































