Strona główna » Mongolia » Mongolia cz.2

W południe okazuje się, że jedziemy już dzisiaj. Mieliśmy ruszyć o 17-tej ale samochód się popsuł i ruszyliśmy dopiero ok. 21-szej.

Mongolia cz.2

Wycieczki, Zwiedzanie ...
Zapalony wędrowiecZapalony wędrowiec Karol
2003-12-11 15:52:09
Wyświetlono razy (ostatnio: )

zwarte szeregi turystów mongolskich idących od Skały do jezior. W jurtach nad skałą pijemy kumys (mleko). Po paru minutach przyjechali Najdandżao i Kambaatar i wkrótce byli już kompletnie pijani. Ruszyliśmy dopiero po obiedzie (makaron z mięsem), ok. 18-tej. Najdandżao pierwsze co zrobił to pojechał do namiotu przy Skale, na wódkę, a potem pełnym galopem do następnych jurt, też na wódkę. Na polance galopując zgubiliśmy Kambaatara. Nie szedł mu koń, ten witkowy, i zostaliśmy znowu sami. Około 19-tej dogonił nas Najdandżao, zostawił w najbliższych jurtach i wrócił po Kambaatara. Kambaatar przejechał obok nas i pojechał dalej, a my zostaliśmy już w tych jurtach. Długo czekaliśmy na kolację (makaron z mięsem), Adaś spał, Tomek uczył się mongolskiego i śpiewał.

26 lipca '94 (wtorek) - powrót znad Ośmiu Jezior cd.

Wyruszamy w dalszą drogę rano, nawet bez śniadania. Jedziemy wolno, aby nie jechać dalej niż do pierwszych jurt przy lesie. W napotkanych jurtach robimy obchód wszystkich jurt w pobliżu. Gdzieś od połowy Najdandżao mówi, że nie pojedziemy dalej niż do naszych rzeczy, i ostro przyspieszamy (świetnie mi się galopuje). Jurty przy lesie zostały przeniesione parę set metrów w bok. Tam zjedliśmy obiad, a potem jeszcze pierożki z krwią. Widzieliśmy też karawanę wielbłądów z drewnem. Po piątej mimo wszystko pojechaliśmy do pierwszych jurt już z Kambaatarem, i z znowu z jucznym koniem. Witek dostał nowego konia (ogier) i po drodze dwa razy z niego spadł. Pierwsze jurty też zostały przeniesione - z doliny na górę. Dojechaliśmy do nich parę minut po 21-szej. Znowu noc w namiotach.

27 lipca '94 (środa) - znowu w "wiosce"

Gdy poprosiłem o szachy, facet pojechał na drugą stronę rzeki i przywiózł. Wygrałem z Majką i Adasiem, a Witek z Tomkiem wymęczyli wygraną z koalicją Mongołów. Po obiedzie byłem z Adasiem na skałkach. Wieczorem ...

Strona:  1  2  3  [4]  5  6
Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>


Mongolia cz.2 Mongolia cz.2 Mongolia cz.2 Mongolia cz.2 Mongolia cz.2 Mongolia cz.2 Mongolia cz.2 Mongolia cz.2 Mongolia cz.2 Mongolia cz.2 Mongolia cz.2 Mongolia cz.2
Zobacz zdjęcia: Mongolia

Mongolia - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Mongolia - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Mongolia - filmy z wakacji Mongolia - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Mongolia - szczepienia, porady zdrowotne Mongolia - kuchnia, potrawy, alkohole Mongolia - kultura, obyczaje, zabytki Mongolia - pogoda, temperatura, klimat



Odyssei Forum Podrnika







Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:
Odyseusz 2007 Mongolia

Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  + Przyłącz się do naszej społeczności
  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  Wątpliwości? Zapytaj specjalistę!
  » Mongolia

   Zostań doradcą!

  Państwa, o których mowa w artykule
  » Mongolia