Strona główna » Mongolia » Mongolia cz.1

Rano wszyscy spotykamy się na dworcu gdzie po półgodzinnym spóźnieniu pociągu rozpoczynamy podróż do Brześcia...

Mongolia cz.1

Wycieczki, Zwiedzanie ...
Zapalony wędrowiecZapalony wędrowiec Karol
2003-12-11 15:40:54
Wyświetlono razy (ostatnio: )

zbliża się do skrzyżowania i nie potrafi go zatrzymać, a wystarczyło ustawić się pod wiatr. Przed 9-tą czasu moskiewskiego dojechaliśmy do Irkucka. Początkowo pani w kasie nie chciała sprzedać biletów do Nauszek, ale w drugiej kasie Witek skuteczniej udawał Rosjanina. Kupiliśmy cześć zapasów żywności. Adaś został przy plecakach, a my przebiegliśmy się po Irkucku. W kawiarence "Skazka" (Bajka) napisaliśmy kartki do domu i już trzeba było wracać na dworzec. O 13:50 odjechaliśmy do Nauszek. Z okien widok na jezioro Bajkał.

7 lipca '94 (czwartek) - na granicy

Za oknem widoki jak z bajki - step i góry. Koło południa dojeżdżamy do Nauszek (granica z Mongolią). Wysiadamy z pociągu i jedziemy autobusem do Kiachty na granicę drogową. Tam poznajemy Francuzów i Mongoła, który studiował leśnictwo na SGGW. Kolejka pieszych Mongołów trwa trzy dni, ale nas obiecują odprawić od razu. Nie odprawiają nas wcale, bo celnik mongolski uparł się, że to przejście tylko dla Rosjan i Mongołów. Wracaliśmy najpierw z Francuzami (ich też nie puścili), a potem wynajętym samochodem. Wieczorem znowu pociągiem z Nauszek do Such Baatar. Pociąg jest pełen handlarzy. Ten u mnie (każdy jechał w innym przedziale) był w Polsce (Legnica, Chorzów-Baatar) i znał parę polskich słów. Po mongolskiej stronie granicy pełna egzotyka. Ludzie (głownie dzieci) podają przez okna jedzenie stojąc na siodłach swoich koni, przez okna też wchodzą. Bilet mieliśmy do SuchBaatar, ale jedziemy dalej, do Darchan. Po raz kolejny biorą nas za żołnierzy ("Wy komandosy?"). Około wpół do czwartej jesteśmy w Darchan. Po ok. godzinie wsiadamy do pociągu do UłaanBaatar (Ułan- Bator).

8 lipca '94 (piątek) - Ułan-Bator

W pociągu wszyscy przede wszystkim chowają buty. Po ok. trzech godzinach snu oglądamy step (trawa, czasem parę jurt, konie, krowy i owce.) i pijemy herbatę (po dziesięć tugrików). ...

Strona:  1  2  3  [4]  5  6  7  8
Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>


Mongolia cz.1 Mongolia cz.1 Mongolia cz.1 Mongolia cz.1 Mongolia cz.1 Mongolia cz.1 Mongolia cz.1 Mongolia cz.1 Mongolia cz.1 Mongolia cz.1
Zobacz zdjęcia: Mongolia

Mongolia - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Mongolia - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Mongolia - filmy z wakacji Mongolia - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Mongolia - szczepienia, porady zdrowotne Mongolia - kuchnia, potrawy, alkohole Mongolia - kultura, obyczaje, zabytki Mongolia - pogoda, temperatura, klimat



Odyssei Forum Podrnika







Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:
Odyseusz 2007 Mongolia

Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  + Przyłącz się do naszej społeczności
  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  Wątpliwości? Zapytaj specjalistę!
  » Mongolia

   Zostań doradcą!

  Państwa, o których mowa w artykule
  » Mongolia