Z Nairobi do Kathmandu lecę liniami Gulf Air z przesiadkami w Abu Dhabi i Bahrajnie. Cała podróż, łącznie z 7-godzinnym nocnym oczekiwaniem ma trwać ponad dobę...
Rowerem przez 3 kontynenty – Nepal

Rozmus2003-12-11 13:21:47
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Zastanawiam się, jak to wszystko przetrwam, tymczasem nieoczekiwanie w Bahrajnie dostaję na koszt linii lotniczych miejsce w hotelu. I to nie w jakiejś głośnej przybudówce na lotnisku, ale w normalnym trzygwiazdkowym hotelu w centrum Manamy, z bezpłatnym transportem w dwie strony i śniadaniem. Rano udaje mi się zrobić kilka zdjęć. Nowoczesna architektura, supermarkety, wszystko świeże i sprawne - oto bogate oblicze świata arabskiego.
W ostatnim samolocie dostaję bardzo dobre miejsce przy oknie po lewej stronie. Najpierw mogę podziwiać Zatokę Perską, potem Pakistan i Indie. Wszystkie góry po drodze odróżniam bardziej po kolorze niż po wysokości. Tymczasem Himalaje wyrastają prawie na wysokość lotu samolotu - wspaniale widać cały łańcuch najwyższych gór świata. Dolina Kathmandu robi wrażenie malutkiej, zagubionej górskiej osady z charakterystycznymi żółto-zielonymi uprawami schodkowymi. Część Nepalczyków już w samolocie siedzi ubrana w czapki i kurtki. Twarze podobne trochę do Eskimosów, więc zastanawiam się, czy przypadkiem nie wylądowaliśmy gdzieś na Grenlandii i na zewnątrz jest minus 45 stopni. Ale nie. W dzień pogoda jest bardzo przyjemna, tylko wieczorem, w nocy i nad ranem jest dość zimno. Temperatura spada w okolice zera, w nieogrzewanym pokoju trzeba siedzieć w kurtce, a i tak ręce marzną.
W stolicy Nepalu, po Afryce, wreszcie oddycham z ulga. Nikt nie czyha na życie i mienie, nie ma malarii. Można spokojnie wyjść nawet w środku nocy na wąskie, przyozdobione kolorowymi, papierowymi lampionami ulice, i spotkać mnóstwo turystów. Dookoła restauracje z kuchniami niemal całego świata, księgarnie z obfitością tytułów (najwięcej książek górskich, używanych przewodników i książek o filozofiach i religiach Wschodu), tanie kawiarenki internetowe, sklepy ze sprzętem turystycznym, sprzedawcy pamiątek, ubrań, owoców i marihuany, żebracy, mnóstwo sklepów z biżuterią
...
Zobacz zdjęcia:
Nepal
Nepal - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj


























