Strona główna » Jordania » Rowerem przez 3 kontynenty – Jordania

Już po syryjskiej kontroli granicznej, a jeszcze przed kontrolą jordańską, na pięciokilometrowym odcinku ziemi niczyjej (tak naprawdę syryjskiej) zmuszony jestem po raz pierwszy na trasie załatać wraz z dętką także oponę...

Rowerem przez 3 kontynenty – Jordania

Rowery
Zapalony wędrowiecZapalony wędrowiec Rozmus
2003-12-11 12:30:27
Wyświetlono razy (ostatnio: ) Rating 3/5Ocena 3.00 z 5.00. 3 głosów oddanych

które nie maja zahamowań: zagradzają drogę, klepią w plecy, łapią za sakwy, czasem dobrze, że tylko po ziemi potoczy się jakiś kamień, czasem można usłyszeć przekleństwo. Na szczęście droga idzie szybko na dół do najniżej położonego miejsca na ziemi - Morza Martwego.

GÓRY

Na wodach Morza Martwego można się położyć i czytać gazetę. Nie wierzyłem, ale się przekonałem. Dalej moja droga odbija na wschód, na górę Nebo, skąd Mojżesz przed śmiercią oglądał Ziemię Obiecana.

10-kilometrowy odcinek z różnicą wzniesień wielkości 2000 m można pokonać pchając rower lub korzystając z bezinteresownej pomocy kierowcy ciężarówki, która tą trasę przebywa w godzinę (!). Widok z góry na Morze Martwe i dolinę Jordanu jest oszałamiający. Podobno przy dobrej pogodzie można nawet zobaczyć stąd dachy Jerozolimy.

Droga po jordańskich górach wyznacza najgorszy dotychczas okres mojej podróży. Składa się na to przede wszystkim zła pogoda (zimno i bardzo silny wiatr), olbrzymie wzniesienia oraz nieprzyjaźni ludzie. Nieprzyjaźni do tego stopnia, że spotkane przeze mnie dwie Francuzki, które na rowerach w ciągu dwóch lat chcą dotrzeć do Australii, miejscowość Tafila musiały przebyć pod eskortą policji - na drogę z kamieniami wychodziły nie tylko dzieci, ale i starsi ludzie! Ja osobiście nieraz widzę charakterystycznie wystawiony środkowy palec z przejeżdżających samochodów. Mimo, że salwuję się ucieczką autostopem i taksówkami z tych terenów, nie omija mnie jedna koszmarna noc, 30 km od Shawbak, gdzie przy temperaturze poniżej zera, nie mogąc zasnąć z zimna (hoteli nie ma), drżę o swoje życie - w moim mikro-namiocie głowę mam 1 cm od tropiku, a kamieni w okolicy pod dostatkiem :-)

Po co więc tamtędy jechać ? Po pierwsze wspomniany widok z góry Nebo, po drugie mapa-mozaika z VI wieku w Madabie (to akurat można było sobie darować, z całej mapy Bliskiego Wschodu pozostały zaledwie szczątki), po trzecie Wadi Al-Mujib (olbrzymi kanion, kilometrowej głębokości, ciągnący się w poprzek pasma górskiego aż do Morza Martwego), po czwarte Petra (ogromne, kamienne miasto Nabatejczyków z I wieku przed Chrystusem, z obłędnymi, gigantycznymi fasadami rzeźbionymi w różowej skale). Na końcu drogi w Jordanii odwiedzam pustynię Wadi Rum z wyrastającymi z niej czerwonymi skalami. Pustynia, a noc i dzień pada deszcz i jest przeraźliwie zimno. Ale to już połowa grudnia i tak objawia się tutaj zima. Przemarznięty do szpiku kości zjeżdżam na dół do wybrzeża zatoki Aqaby, aby jeszcze raz przez Izrael dostać się do Egiptu i jego ciepła.

Krzysztof Rozmus
http://krzysztofrozmus.net

Strona:  1  2  [3]
Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>


Rowerem przez 3 kontynenty – Jordania Rowerem przez 3 kontynenty – Jordania Rowerem przez 3 kontynenty – Jordania Rowerem przez 3 kontynenty – Jordania
Zobacz zdjęcia: Jordania

Jordania - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Jordania - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Jordania - filmy z wakacji Jordania - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Jordania - szczepienia, porady zdrowotne Jordania - kuchnia, potrawy, alkohole Jordania - kultura, obyczaje, zabytki Jordania - pogoda, temperatura, klimat



Odyssei Forum Podró¿nika







Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:
Odyseusz 2007 Mongolia

Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  + Przyłącz siÄ™ do naszej spoÅ‚ecznoÅ›ci
  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  WÄ…tpliwoÅ›ci? Zapytaj specjalistÄ™!
  Â» Jordania

   Zostań doradcą!

  Państwa, o których mowa w artykule
  » Jordania