Epilog - 2002
Epilog

Tomaszg2005-12-23 00:40:14
Wyświetlono razy (ostatnio: )
http://www.freestylerpl.republika.pl/
Siedzę wiec spakowany i czekam na samolot. Dużo się nauczyłem i dużo zobaczyłem podczas kolejnego pobytu w USA. Mimo wszystko wolałbym mieszkać w Polsce dlatego mam nadzieje, ze nie powstanie trzecia cześć tej strony. Bo jeżeli powstanie to oznacza, ze Polska jest krajem całkowicie niezdatnym do zamieszkania, dla młodego, wykształconego człowieka i na dodatek kogoś kto jest minimalista. Mógłbym tu zamieścić podpisy dziesiątek, a nawet setek wykształconych ludzi z Polski, których poznałem tylko w samym Chicago, a którzy wybrali, a raczej zostali pozbawieni wyboru przez rządzących w naszym kraju polityków i prawdopodobnie nigdy nie zrobią użytku z kilkuletniej edukacji odbytej w Polsce. Ja osobiście dopóki mam możliwość będę próbował ułożyć sobie życie w ojczyźnie.
Wielu odwiedzaj1cych stronę zarzuca mi stronniczość, iż przedstawiłem jedynie czarną stronę Stanów Zjednoczonych. No cóż, nie było to moim zamierzeniem, opisałem jedynie wrażenia, jakie odniosłem po swoich pobytach w USA. Żeby było sprawiedliwie, postanowiłem jednak skupic się przez chwile i napisać także o tym, co podobało mi się w Ameryce, co jest godne podziwu i uchodzi w mojej ocenie jako fenomen. Największą zaleta Ameryki jest to, ze jest ona stosunkowo tanim krajem, w odróżnieniu od Polski - kraju bardzo drogiego, wręcz ekskluzywnego! Pokusiłem się o zrobienie małego porównania koniecznej ilości godzin pracy, aby nabyc dane dobro, lub usługę w poszczególnych krajach.*
Ilość godzin pracy koniecznych do nabycia dobra/usługi po cenie obowiązującej w danym kraju .
Nowe, firmowe jeansy
USA 4 godz.
Polska 9 dni
0,5 l wódki
USA 40 min.
Polska 1 dzień
Jeden z najtańszych, nowych samochodów.
USA 4 miesiÄ…ce
Polska 2 lata
Duży obiad. pow. 3000 kal. w średniej klasy
...
Zobacz zdjęcia:
Stany Zjednoczone
Stany Zjednoczone - wybierz obszar, który cię interesuje:



















































Amerayka to nie juz ten kraj-ta sielanka ktora panowala tu chocby 10 lat temu, powie Ci to kazdy mieszkajecy tu dluzej Polaki i z pewnoscia wielu rodowitych Amerykanow, paliwo owszem niby jest tani tzn.3,17 $ za galon tj ok 3,78 l. ale trzeba wziac poprawke jakie duze silniki tu maja no i tez odleglosci sa o wielokroc wieksze niz w PL, pozatym ubezpieczeni i utrzymanie auta to spory wydatek a o parkowani w duzym miescie zapomnij jesli chcesz miec jeszcze cos w portfelu.Fakt faktem ze jezeli chcesz znalezc prace to znajdziesz i jezeli masz zaciecie,zapal do pracy to predzej lub pozniej dorobisz sie...cokolwiek to znaczy
A z ta zyczliwoscia u Amerykanow wcale nie jest tak-nie kazdy ma tu przyklejony do twarzy usmiech a czasem bardzo trudno nawet poprosic kogos zeby ci zrobil zdjecie no chyba ze pod reka jest japonczyk-turysta.
Mam porownanie jak jest w australii i tak musze powiedziec ze tam ludzie sa naprawde zyczliwi i pomocni a tu, moze NY to wyjatek ale na prowincji tez czasem zywego ducha nie uswiadczysz bo wszyscy tylko suna samochodami to w lewo to w prawo coz taka to i ta Amerka ...
Adam B., 2006-07-13 16:29:19