W nocy też było bardzo gorąco. Spałem tym razem na podłodze. Na dodatek gdzieś w środku nocy przeżyliśmy nalot pcheł pustynnych czy czegoś takiego. Wpadła do przedziału chmura pcheł i zaczęła nas gryźć, włazić pod ubranie i dalej gryźć...
Drogą lądową do Indii [III]
Robert2003-12-08 18:49:13
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 1.67 z 5.00. 3 głosów oddanych
Aby się od nich odizolować przykryłem się cienką firanką, którą wiozłem, z resztą, jako taka prymitywną moskitierę. I rzeczywiście nie dobierały się do mnie, ale było mi pod nią tak gorąco, że nie mogłem wytrzymać. Wybór pogryzienie czy podduszenie był naprawdę trudny. Kiedy już sobie poleciały spryskane różnymi detergentami i wyszedłem z pod firanki byłem jeszcze bardziej spocony niż po pamiętnym sraniu. Nie długo po tym nalocie wysiadł nasz współtowarzysz podróży zabierając ze sobą pięć wielkich walizek-skrzynek, które trzymał pod siedzeniami.
Nad ranem było tylko trochę chłodniej. Kiedy się obudziłem przejeżdżaliśmy właśnie przez wielką zaporę na Indusie. Była ogromna. Tory biegły po moście umiejscowionym tuż przed zaporą, tak że okna pociągu były na wysokości tafli wody opadającej z zapory w odległości jakichś 20-30 metrów od niej. Kiedy spojrzało się w dół widać było ogromne ilości spadającej z ogłuszającym hukiem wody. Nad miejscem spadku unosiła się chmura kropelek wody. Kiedy znajdowaliśmy się na środku zapory na lewo i na prawo widać było tylko spadające masy wody. Jeszcze nigdy nie widziałem nic tak olbrzymiego. Zapora miała z kilometr albo i lepiej i robiła niesamowite wrażenie, zwłaszcza w tak zacofanym i biednym kraju.
Na wschodnim brzegu Jndusu zmienił się krajobraz. Już nie była to bezkresna pustynia; zaczęły pojawiać rośliny i było zdecydowanie wilgotniej. Na te tereny dotarł już monsun i slumsy położone zazwyczaj przy torach stały się jedną wielką kupa błota. Pakistańskie slumsy to zazwyczaj gęsto położone chaty/szałasy zbudowane z belek, desek, fragmentów innych chat, płyt, szmat itd. W jednej zagrodzie mieszka kilkunastoosobowa rodzina. Wszędzie kręci się pełno brudnych i nie uśmiechniętych niestety dzieciaków. Najmniejsze z nich nawet nie mają gaci, a wszystkie są okropnie chude.
...
Zobacz zdjęcia:
Pakistan
,
Indie
Pakistan - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj























