W nocy też było bardzo gorąco. Spałem tym razem na podłodze. Na dodatek gdzieś w środku nocy przeżyliśmy nalot pcheł pustynnych czy czegoś takiego. Wpadła do przedziału chmura pcheł i zaczęła nas gryźć, włazić pod ubranie i dalej gryźć...
Drogą lądową do Indii [III]
Robert2003-12-08 18:49:13
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 1.67 z 5.00. 3 głosów oddanych
taki kulejący kurdupel. Kiedy już się do tego zabierał zauważyliśmy w jego ręce kawałek folii. Był to woreczek, w którym Magda trzymała pieniądze. Złapała go za rękę i kradzież wyszła na jaw. Właściciel zjebał w swoim języku kurdupla i oświadczył, że ten od jutra wylatuje z roboty, a nas przeprosił. Od tego momentu mieliśmy się na baczności i wzmożyliśmy czujność. Obserwowaliśmy każdego, kto kręcił się w naszym pobliżu, a z pieniędzmi i dokumentami nie rozstawaliśmy się nawet na krok.
Po jedzeniu i całej aferze mogliśmy położyć się spać. Oczywiście drzwi zamknęliśmy dokładnie na rygiel. Po raz pierwszy od wyjazdu z Esfahanu trzy dni temu mogliśmy spać na łóżkach. Wprawdzie było bardzo gorąco, ale obrotowy wiatrak co chwilę łaskotał nas chłodnym strumieniem pomagając zasnąć.
Następnego dnia rano opuściliśmy hotel. Właściciel jeszcze raz nas przepraszał i zapewniał, że noga złodzieja więcej w jego hotelu nie postanie. Poszliśmy na plac przed dworcem, skąd odjeżdżają minibusy do granicy (Bus nr 12, kosztował 10 rupii). Szybko załapaliśmy busa Nissan, w którym z tyłu są trzy rzędy siedzeń i jeszcze jeden wzdłuż zaczynający się zaraz za odsuwanymi drzwiami. W środku jest bardzo ciasno. Do środka wchodzi kupa ludzi, a ci którzy nie wejdą do środka stoją w drzwiach trzymając się uchwytu przy dachu. Z tyłu siedzi chłopak sprzedający bilety i dający kierowcy sygnał do zatrzymania się i ruszania. Wysiadanie i wsiadanie odbywa się zazwyczaj jedynie przy zwolnieniu samochodu, a nie przy jego całkowitym zatrzymaniu, no chyba że wsiada lub wysiada kilka osób na raz. Dojazd do granicy trwał ponad godzinę. Cały przejazd przez Pakistan kosztował nas po 15 USD.
W końcu po 12 dniach drogi dotarliśmy do indyjskiej granicy. Granica jest bardzo długa i mieści się na niej wiele budynków. Jest tam ładnie,
...
Zobacz zdjęcia:
Pakistan
,
Indie
Pakistan - wybierz obszar, który cię interesuje:









































