W nocy też było bardzo gorąco. Spałem tym razem na podłodze. Na dodatek gdzieś w środku nocy przeżyliśmy nalot pcheł pustynnych czy czegoś takiego. Wpadła do przedziału chmura pcheł i zaczęła nas gryźć, włazić pod ubranie i dalej gryźć...
Drogą lądową do Indii [III]
Robert2003-12-08 18:49:13
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 1.67 z 5.00. 3 głosów oddanych
czuło się jak kropelki wody pojawiają się na rękach, rosły w oczach a po kilkudziesięciu sekundach spływały strumieniami po rękach i czole. Te z czoła spływały prosto do oczu piekąc okrutnie. Na początku ocierałem czasem czoło rękawem od koszuli, jednak po jakimś czasie rękaw stał się mokry i nawet nie chciało mi się uczynić gestu ręką w kierunku czoła – było za wysoko.
Na całej trasie widzieliśmy na drogach wystrojone jak jarmark, przepiękne ciężarówki i autobusy, za którymi ciągnęły się tumany kurzu. Jedne i drugie zawsze mocno obładowane. Na dachach autobusów często podróżowało wielu pasażerów siedzących zazwyczaj miedzy górami worków i innych pakunków. Większość z tych autobusów to stare rozklekotane wraki, ale niektóre z nich to nowe, klimatyzowane autokary tak samo jednak wymalowane i obwieszone jak cała reszta. Innym często spotykanym środkiem transportu w Pakistanie są pick-upy wyładowane do granic możliwości. Na jeden samochód spokojnie wchodzą dwa tuziny ludzi.
Wieczorem około 19 dotarliśmy w końcu do Lahore. Dworzec w Lahore to okazały budynek z czerwonej cegły. Jest na nim kilkanaście niezwykle długich peronów i oczywiście tłumy ludzi. Przed dworcem dopadli nas goście oferujący noclegi. Większość Polaków poszło do jakiegoś znanego im ponoć hotelu za 5 dolców. My poszliśmy z gościem, który oferował nocleg za 50 pakistańskich rupii(1 USD). Powiedział też, że mieszkało u niego wielu Polaków i Czechów. Hotelik jego (Fort Lahore) był zaledwie 5 minut drogi od dworca. Droga do naszego hotelu po przejściu przez w miarę czysty plac przed dworcem wiodła po wąskich zasyfiałych uliczkach. Szliśmy omijając błoto i graty tarasujące drogę. Gapili się na nas wszyscy stojący przy ulicy. Ich wzrok ukazywał nienawiść do bogatych turystów, których rządy przez imperialną politykę pozbawiają ich środków do godziwego
...
Zobacz zdjęcia:
Pakistan
,
Indie
Pakistan - wybierz obszar, który cię interesuje:









































