W nocy też było bardzo gorąco. Spałem tym razem na podłodze. Na dodatek gdzieś w środku nocy przeżyliśmy nalot pcheł pustynnych czy czegoś takiego. Wpadła do przedziału chmura pcheł i zaczęła nas gryźć, włazić pod ubranie i dalej gryźć...
Drogą lądową do Indii [III]
Robert2003-12-08 18:49:13
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 1.67 z 5.00. 3 głosów oddanych
świątynie, bardzo chętnie fotografowali się z nami sikhijscy pielgrzymi. Pochodzący często z małych miasteczek, rzadko odwiedzanych przez obcokrajowców, mieli okazję sfotografować się z białymi. Byli bardzo mili i chętnie rozmawiali z nami. Wyjaśnili nam wiele rzeczy, związanych z ich wyznaniem, narodem i Indiami w ogóle. Wszyscy Sikhowie są bardzo serdeczni i uczynni, przez co stali się przedmiotem żartów Hindusów, których zapamiętałem jako żebraków, naciągaczy i drobnych oszustów. Oczywiście nie wszystkich, ale taki pozostał stereotyp.Przez cały czas w świątyni rozlegały się śpiewy pielgrzymów. Były to proste śpiewy, lecz bardzo wciągały i podczas ich długiego i spokojnego słuchania można było wpaść w trans. Dzięki charakterystycznym sikhijskim ubiorom, rytuałom i śpiewom w świątyni panował niepowtarzalny nastrój. Dodatkowo w powietrzu unosiła się woń palonych kadzidełek.
Około godziny 22 rozpoczęła się, jak co dnia, ceremonia przeniesienia świętej księgi Sikhów Granth Sahib ze Złotej Świątyni do Akal Takhat – budynku sikhijskiego parlamentu. Księga przez cały dzień wyłożona była w świątyni pod różowym całunem. Ceremonia trwała ponad godzinę. Podczas uroczystości śpiewane były przez kapłanów wersety z księgi. Właśnie podczas tej ceremonii śpiew był najwspanialszy i tworzył bardzo podniosły nastrój.
Tego dnia wieczorem spotkaliśmy jeszcze dwie grupy Polaków. Jedni ze spotkanych podróżowali kilkanaście dni po Pakistanie. Mimo ciężkiego rozwolnienia jednego gościa, uważali, że to wspaniały kraj. Ja doceniłem to dopiero po powrocie do kraju, gdyż wtedy uważałem, że to najgorszy syf jaki może być.
Nasz drugi dzień w Indiach rozpoczęliśmy od posiłku rozdawanego pielgrzymom w przyświątynnej jadalni. Jadalnia to duża , w której rozwinięte były długie, cienkie płachty. Jak wszyscy pielgrzymi
...
Zobacz zdjęcia:
Pakistan
,
Indie
Pakistan - wybierz obszar, który cię interesuje:









































