...12.08.2002
Rano opuściliśmy hotel i celem naszym było zwiedzić Krak des Chavaliers i dotrzeć do Damaszku. Po śniadaniu składającym się z falafel sandwich i kebab sandwich zaczęliśmy szukać autobusów do Hims...
Wyprawa do Turcji i Syrii [II]
Robert2003-12-08 18:35:23
Wyświetlono razy (ostatnio: )
W centrum było kilka biur przewozowych, ale żaden autobus o tej porze nie jechał, więc poszliśmy na dworzec starych autobusów, który mieścił się pół kilometra na północ od centrum. Tam szybko złapaliśmy autobus do Hims za 15 SP. Gdy dojechaliśmy na dworzec w Hims jakiś malec pokazał nam busa jadącego do wsi Hosm, gdzie znajdował się zamek. W zamian za to chciał od nas bakszysz, ale po chwili podonił go kierowca busa. Za przejazd zapłaciliśmy po 25 SP + 25 za plecaki, które zajęły jedno siedzenie.
Po godzinie jazdy dotarliśmy do zamku krzyżowców, który góruje nad okolicą. Za wstęp zapłaciliśmy po 15 SP. Z Krak des Chavaliers rozpościerał się piękny widok na okolicę. Na murach i wieżach zamku wiał tak porywisty wiatr, że aż utrudniał chodzenie. Przez kilka godzin oglądaliśmy ten wielki zamek od wewnątrz i z zewnątrz po czym także busem wróciliśmy do Hims. W Hims niedaleko dworca zjedliśmy obiad składający się z falafela, frytek i surówki za 50 SP, po czym dojedliśmy pysznym cistkiem za 10 SP. Do Damaszku jechaliśmy starym i bardzo zatłoczonym autobusem za 50 SP. Autobus ten miał bardzo ładne czerwone zasłonki i całe wnętrze obite było czerwonym pluszowym materiałem i wszyscy byli czerwoni od panującej w środku temperatury. Podczas jazdy pasażerowie raczyli się wodą, którą pili wszyscy z jednego gąsiorka. Około 19.00 dotarliśmy na jakiś dworzec autobusowy w Damaszku. Po wyjściu z autobusu szliśmy z kilometr na piechotę. Potem jakiś mówiący po niemiecku taksówkarz złapał nam minibusa jadącego do Placu Męczenników w centrum miasta. On sam nie chciał nas powieźć, bo interesowały go tylko kursy międzymiastowe. Za przejazd zapłaciliśmy po 5 SP. W żadnym z kilku odwiedzonych przez nas tanich hoteli nie było wolnych pokoi, więc postanowiliśmy wziąć miejsca na dachu w hotelu AlRabie po 125 SP. Spaliśmy na materacach z gąbki wśród karaluchów i turystów,
...
Zobacz zdjęcia:
Turcja
,
Syria
Turcja - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj




























