SAMOTNA WYPRAWA - Afryka od Oceanu do Oceanu - 7 wrzesień - 28 listopad 2003 roku
SAMOTNA WYPRAWA - Afryka od Oceanu do Oceanu - część IV
Jajor2005-12-12 23:22:26
Wyświetlono razy (ostatnio: )
łazienka i kazali mi się w niej wykąpać... Cholera pewna. Wyprałem w niej tylko koszulkę bo już nie miałem w czym chodzić, ale nie płukałem do końca żeby choć trochę zapachu proszku pozostawić...
W Polsce Afryka będzie mi się kojarzyć z .... coca-cola!!! Przeważnie jest ona połowę tańsza od wody mineralnej i jest wszędzie w przeciwieństwie do wody! Złapałem się nawet na tym, że gorączkępo udarze słonecznym zbijałem przykładając do czoła zmrożoną puszkę coli... Za litr coli płacę 2,5 zł a za litr wody 5 zł !!!! Od tego świństwa już chyba nie mam jelit... Afryka to coca-cola!!!!
Docieram do Oceanu Indyjskiego, choć do samolotu mam jeszcze 700 km i 2 tygodnie.
Spałem z kimś... Nawet nie wiem ile nocy... Nawet nie wiem jak długo byliśmy razem, może razem przejechaliśmy kilka tysięcy kilometrów? Dorwałem go w nocy w moim namiocie - skorpion.
Ktoś musiał zginąć :(
Może coś jeszcze mam w plecaku?
Jestem w Mozambiku już 2 tygodnie i może dwie noce miałem prąd i raz bieżącą wodę :)
Kiedyś mówiło się, że Polska jest sto lat za murzynami. To bzdura. Nigdy tak nie było, nie jest i oby nigdy nie było! To by oznaczało koniec naszej cywilizacji....
Jest w Afryce jeszcze inny rodzaj powolności i tej nie mogę się nadziwić:
obsługa każdej prawie knajpy. Panie z obsługi poruszają się trzy razy wolniej niż kondukt pogrzebowy! To jest wprost nie do opisania, ze można się tak wolno poruszać! Każdy biały by się zmęczył takimi "ruchami"!!! A tu normalka, spokojne, powłóczyste ruchy jakby najważniejszy w nich był odgłos szurania piętą po ziemi.... :)))
Praca zarobkowa w Afryce???
W Mozambiku???
Jednym z najbiedniejszych krajów świata, gdzie większość ludzi musi przeżyć za dolara dziennie????
Czemu nie ?!?!?!
Właśnie się zatrudniłem!!!
Mozambik się rozwija i brak mu fachowców:
"bo dobry Bóg zrobił co mógł,
teraz trzeba zawołać fachowca!!"
Kemping na którym rezyduję należy do kolesia z RPA. Budowane sa nowe domki. W jednym z tych domków instalację elektryczną zrobił Darek Jajor! I żebyście o tym pamiętali jak tu zawitacie!!! - czego Wam wszystkim życzę!!!
Sam się nie mogę nadziwić, że w Afryce złapałem robotę !! :))) I do tego mam czarnego pomocnika, który ni w ząb nie rozumie angielskiego i gdy wybiła godzina lanczu - przerwał w połowie przybijania gwoździa i sobie poszedł!! Takie jego prawo :)))
Obserwowanie czarnego pracownika to ciekawe zajęcie. Polski robotnik za czasów komuny był zdecydowanie za szybki...
Oczywiście ta praca to przyjacielski układ: pracuję za darmowy pobyt.
Zobacz zdjęcia:
Zimbabwe
,
Zambia
,
Namibia
,
Mozambik
,
Botswana
Zimbabwe - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj
























