• Relacji z podrózy: 17305
  • Zdjęć: 122762
  • Podróżników: 28277
  • Porad: 18790
  • Postów: 112497
  • Tematów: 10278

Petersburg - do

adamsulewski Wyświetlono: 438 razy 2005-12-09 19:01:54
  Ocena:3.00 (42 głosów)


W dzisiejszych czasach rejs, jak i spędzanie wakacji w tej części Europy, może wydawać się dość specyficznym zajęciem, i zdecydowanie zachowaniem niezwykłym.

Kapitan i Artur myją jacht przed następnym etapem Dlaczego popłynęliśmy na wschód? może trochę byliśmy zmęczeni monotonią krystalicznie czystych i uporządkowanych marin Skandynawii, może brakiem na zachodzie podobnego do polskiego chleba. Przede wszystkim zagnała nas w te strony ciekawość. Jak tam jest? Jak żyją ludzie dawnego ZSSR? Co się zmieniło? Co jest nowe?

Szóstego lipca w Górkach Zachodnich spotkali się uczestnicy pierwszego etapu rejsu do St Petersburga. Ermitaż Zorganizowanie samego rejsu wymagało w tym przypadku więcej przygotowań niż rejsy w zachodnie rejony Morza Bałtyckiego. Przede wszystkim zaproszenie. By dostać się do Rosji potrzebne jest oficjalne zaproszenie. Zaproszenie takie mieliśmy z klubu żeglarskiego w St Petersburgu, które przesłał jego szef, właściwie nas nie znając, a na podstawie krótkiej wymiany e-maili. Można jednak sadzić, że taka praktyka jest mu nieobcą, a klub utrzymuje monopol na wysyłanie zaproszeń.

Oprócz tego, ponieważ oficjalnie wybieraliśmy się w "służbową" podróż, każdy z nas wybrał się do urzędu paszportowego, parę dni przed wypłynięciem, w celu nabycia oficjalnej pieczątki AB, potwierdzającej oficjalny charakter wizyty.

Start z Górek Zach i jacht Rzeszowiak

W Górkach Zachodnich czekał na nas jacht s/y Rzeszowiak a wraz z nim jego armator. Ciekawe czy pomysłodawcy upamiętnienia w ten sposób stolicy Podkarpacia zdawali sobie sprawę, 7 węzłów... że nazwa ta jest szczególnie trudna do wymówienia jak i zrozumienia przez każdą inną narodowość poza polską, co ma pewne znaczenie przy pływaniu po wodach międzynarodowych. Ogólnie jacht jest nowoczesny (rok produkcji 2000), 80m2, choć nie do końca funkcjonalnie zbudowany. Trudno powiedzieć, dlaczego na jachcie, na którym żegluje zazwyczaj 10 osób, są aż dwa kingstony, a wymiary kambuza, jeśli od razu nie powodują zachowań klaustrofobicznych, to na pewno po kilkuminutowym przebywaniu, rekompensują całoroczne zaległości w odwiedzaniu sauny.

Kapitan Chcieliśmy jak najszybciej wypłynąć. Na jachcie panowało jednak pewne lekkie zamieszanie. Właśnie poprzednia załoga zajęta była wyokrętowaniem, próbując zdać jacht i jednocześnie nam go przekazać. Do tego po jachcie kręcili się znajomi armatora, próbując zamontować, uwaga! uwaga! lodówkę. Przekazanie jachtu w przypadku s/y Rzeszowiak nie jest czynnością automatyczną a raczej długotrwałym i czasochłonnym zajęciem. Wręczono nam listę ze spisanym sprzętem znajdującym się na jachcie. Lista obejmowała ponad 100 pozycji, a jej drobiazgowość można porównać z listami rachmistrzów przeprowadzających w tym roku w Polsce spis ludności.

Po przejęciu jachtu załadowaliśmy prowiant, którego ilość była dość znaczna. Wieźliśmy prowiant też dla uczestników II etapu, z którymi wymienialiśmy się w St Petersburgu. Znaczna cześć prowiantu znalazła swoje miejsce w nieużywanym kingstonie, który został przemianowany na "gabinet prezesa", a który wykazał się niezwykłą pojemnością i tak znalazł tam swoje miejsce; rower, barek, samowar, prysznic, wc chemiczne, ziemniaki, marchew, papier toaletowy i cała masa innych artykułów, których najlepszą znajomość posiadła Lena, stając się głównym intendentem wyprawy. Wypłynęliśmy po południu z Górek Zachodnich, kierując się na północny wschód w samo centrum wód terytorialnych obwodu kaliningradzkiego.

Obwód Kaliningradzki, czyli bliskie spotkania trzeciego stopnia z rosyjską strażą graniczną

Większość locji po Bałtyku odradza przepływanie przez wody Obwodu Kaliningradzkiego. Nie da się jednak ukryć, że płynąc na Litwę jest to droga najkrótsza. Następnego dnia, wiatr nie był zbyt silny i słońce świeciło pięknie, cała załoga zajęta była sprawdzaniem powierzchni i przydatności poszczególnych żagli, patrząc jak pacuja "live" na morzu a nie na trawniku.
Strona:  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9


Oceń relację  


Dodaj nowy komentarz
Twoje imię:
Treść komentarza:

Wpisz wynik działania z obrazka:
RosjaWybierz obszar który Cię interesuje

RosjaChcesz wiedzieć więcej?
Zadaj Pytanie
Wybierz obszar który Cię interesujeZobacz, kto był w tym kraju