Strona główna » Zambia » Przejazd i pobyt w Kafue National Park

Pewnego wieczoru poznaliśmy Irańczyka imieniem Babak, redaktora irańskiego magazynu astronomicznego Nojum. Okazało się, że jedzie on ze znajomymi z Niemiec do Kafue National Park aby tam obserwować zaćmienie. Jako że mieli oni jeszcze wolne miejsca w dżipie, zabrali nas ze sobą, pod warunkiem iż dołożymy się do benzyny. Następnego dnia rano ruszamy spod Hotelu Holiday Inn.

Ktoś, kto narzeka na stan polskich dróg, powinien pojechać do Zambii. Ja już nigdy złego słowa nie powiem o naszych nawierzchniach. Wszechobecne dziury strasznie utrudniały poruszanie się, trzeba było je omijać lub bardzo powoli przejeżdżać, na szczęście nie wszystkie zambijskie drogi są takie.


Przejazd i pobyt w Kafue National Park

Lasy, Puszcze, Parki Narodowe, Dżungle ...
Miłośnik podróży Ssober
2005-12-09 12:08:37
Wyświetlono razy (ostatnio: )

do siebie, że jest rozległy i żyje tam stosunkowo niewiele dzikich zwierząt. Dużo większe możliwości spotkania afrykańskich czworonogów (i nie tylko) mieli koledzy z SAA Solaris, którzy to wybrali się na safari do South Luangwa National Park.

Po kilku godzinach obmyślania i wykonywania zdjęć nocnych, poszliśmy spać. Wstaliśmy około 4:30 w celu zaobserwowania Obłoków Magellana. W rzeczywistości Obłoki wydają się być duże, szczególnie LMC. Zdziwiło też mnie ustawienie Księżyca (kilka dni przed nowiem), który tutaj podczas wschodu świeci z pozycji "miski".
Niektóre z moich nocnych dokonań znajdziesz w galerii zdjęć.

Zaraz po pięknym wschodzie Słońca ruszyliśmy w dalszą drogę, wiodącą nas do samego centrum pasa zaćmienia. Na krótkim postoju zaopatrzyliśmy się w sporą ilość bananów, które są tu bardzo tanie - około 50 gr za 3 kg. Jadąc sobie tak dalej w pewnym momencie zaszły nam drogę słonie, chyba cała rodzinka...

Po niedługim czasie zaczęła się niezła jazda, mianowicie skręciliśmy na północ w polną drogę. Tym razem mieliśmy do pokonania 100 km przez las. Nieraz mijaliśmy przydrożne pożary...

Wiele godzin zajęło nam przedzieranie się przez ten las, czasami droga stawała się prawie nierozpoznawalna, prawidłowości kursu trzymał GPS. W końcu, przed zachodem słońca dotarliśmy do miejsca przeznaczenia, polany porośniętej wysoką trawą, na której czekała na nas reszta zaćmieniowej ekipy z Niemiec. GPS mówił, że jesteśmy 5 km na północ od centrum pasa, co jest korzystne z powodu kształtu cienia Księżyca. Dokładne współrzędne

14 st. 03.663' szerokości geograficznej południowej
25 st. 38.870' długości geograficznej wschodniej
na wysokości 1121 m.n.p.m.

Pomimo, że zaatakowały nas mrówki zabraliśmy się za rozbijanie namiotu, a zaraz potem za poznawanie naszych zaćmieniowych znajomych. Okazało się, że właścicielami ciężarówki UNIMOG, widocznej na zdjęciu są Gernot Meiser i Pascale Deny słynni podróżnicy i miłośnicy zaćmień. To będzie 22-gie zaćmienie dla Gernota i 7 dla Pascale. Wyruszyli już w lutym aby dotrzeć Unimogiem, z Niemiec przez Węgry, Rumunię, Turcję, Egipt, Sudan, Etiopię, Kenię, Tanzanię do Zambii. Robią przy okazji film o wyprawie i Afryce, dużo zdjęć. W Internecie można śledzić postępy ich wyprawy.

Noc zapadła szybko. Mieliśmy okazję poobserwować niebo przez sprzęt naszych znajomych i porozmawiać z nimi przy ognisku. Najczęściej poruszanymi kwestiami były oczywiście zaćmienia Słońca i Afryka...

Kiedy wstałem rano 2 godziny przed wschodem, nie mogłem uwierzyć swoim oczom, wszystko było pokryte szronem. Mój zegarek z termometrem wskazywał 124 st. C, czyli jakieś bzdury. Dopiero wtedy wydało się, że nie napisałem obsługi kodu U2 przy komunikacji z czujnikiem DS1820, nie przypuszczałem, że w Afryce zastaną mnie ujemne temperatury. Szybko przypomniałem sobie algorytm programu i policzyłem. Faktycznie temperatura spadła do -4 st. C.

Pewnego dnia stwierdziliśmy, że jednak zabraknie nam przywiezionej ze sobą wody. W pobliżu obozu znaleźliśmy coś w rodzaju kałuży - jeziorka. Procedura produkcji wody wyglądała następująco:
- przecedzenie kilku litrów przez skarpetę , celem pozbycia się traw i innych dużych zanieczyszczeń,
- potem ponowne przecedzenie wody, tym razem przez dwie skarpety i filtr do kawy,
- następnie przepompowanie jej przez specjalny filtr 0,2 miko-metra z aktywnym węglem,
- na koniec po gotowaniu przez 15 min woda nadawała się już na herbatę.

Strona:  1  [2]
Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>


Przejazd i pobyt w Kafue National Park Przejazd i pobyt w Kafue National Park Przejazd i pobyt w Kafue National Park Przejazd i pobyt w Kafue National Park Przejazd i pobyt w Kafue National Park Przejazd i pobyt w Kafue National Park
Zobacz zdjęcia: Zambia

Zambia - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Zambia - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Zambia - filmy z wakacji Zambia - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Zambia - szczepienia, porady zdrowotne Zambia - kuchnia, potrawy, alkohole Zambia - kultura, obyczaje, zabytki Zambia - pogoda, temperatura, klimat



Odyssei Forum Podró¿nika







Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:
Odyseusz 2007 Mongolia

Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  + Przyłącz siÄ™ do naszej spoÅ‚ecznoÅ›ci
  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  WÄ…tpliwoÅ›ci? Zapytaj specjalistÄ™!
  Â» Zambia

   Zostań doradcą!

  Państwa, o których mowa w artykule
  » Zambia
  Państwa, o których mowa w artykule
  » Morza, Jeziora, Rzeki, Wodospady ...Pustynie, Oazy ...Ludzie, kultura Namibia, Zambia - podr...
  » Trekking Zimbabwe, Botswana, Za...
  » Morza, Jeziora, Rzeki, Wodospady ... SAMOTNA WYPRAWA - Afry...
  » Morza, Jeziora, Rzeki, Wodospady ... SAMOTNA WYPRAWA - Afry...
  » Morza, Jeziora, Rzeki, Wodospady ... SAMOTNA WYPRAWA - Afry...
  » Morza, Jeziora, Rzeki, Wodospady ... SAMOTNA WYPRAWA - Afry...
  » Morza, Jeziora, Rzeki, Wodospady ... SAMOTNA WYPRAWA - Afry...
  » Morza, Jeziora, Rzeki, Wodospady ...Wycieczki, Zwiedzanie ... Livingstone - Wodospad...
  » Lasy, Puszcze, Parki Narodowe, Dżungle ...Wycieczki, Zwiedzanie ... DzieÅ„
  » Lasy, Puszcze, Parki Narodowe, Dżungle ... Przejazd i pobyt w Kaf...

   Więcej relcji z podróży - Zambia