Bajkał 2002 - Impresje 2
rafal.krol Wyświetlono: 216 razy 2005-12-08 22:02:32![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Ocena:2.98 (61 głosów) |
Bajkał 2002 - Impresje 2
http://www.expeditions.pl/
Autor: Michał Jaworski
Impresja Czwarta, czyli o Pękalskim
Jak już wspominałem jest na Olchonie muzeum. Założył je były dyrektor szkoły. Poszliśmy tam, bardziej z turystycznego obowiązku niż z ciekawości - bo co niby może oferować muzeum oddalone o setki kilometrów od Nigdzie. I zetknęliśmy się z historią, która przedstawiona w filmie potraktowana byłaby jako zbyt fantastyczna, zmyślona i wydumana. Ale posłuchajcie! Na początku XX wieku żyło w Kielcach dwóch braci Pękalskich. Jak to było w tamtych czasach należeli do tajnej organizacji walczącej o wolną Polskę. Drukowali bibułę, a może nawet planowali zamachy na carskich urzędników. Policja wpadła na ich trop, aresztowano ich i wysłano do twierdzy do Omska. W tym miejscu urywa się historia jednego z nich i o nim już sza!, natomiast drugi po zakończeniu kary więzienia został zesłany na Zabajkale. Tu już towarzyszyła mu żona. Po wybuchu rewolucji październikowej zaczął na Syberii zakładać komórki partii komunistycznej. Jak to było w tamtych czasach na całą rodzinę wydano wyrok śmierci. Taka odpowiedzialność zbiorowa. Życie zakończył Pękalski w zamachu - zastrzelono go podczas jednego z agitacyjnych mityngów. Żonę i dzieci postanowili miejscowi komuniści wysłać z powrotem do Polski, bo i nad nimi dalej wisiał wyrok. W Irkucku zorientowano się, że najmłodszy syn, kilkumiesięczny Staszek nie przetrzyma trudów podróży przez Rosję. Pozostawiono go (łatwo się mówi!) u miejscowej rodziny Rykowów. Chłopak dorastał nie wiedząc kim byli jego rodzice. Kiedy osiągnął wiek dojrzały opowiedziano mu kim jest i skąd się wziął, ale postanowił pozostać przy nazwisku przybranych rodziców. W czasie kolejnej wojny i on poszedł do wojska, ale szczęśliwie udało mu się przeżyć. Po wojnie pozostał w wojsku, został wykładowcą w szkole artylerii i zakończył karierę w latach 70-tych w stopniu pułkownika. Kiedy odchodził na emeryturę opowiedział dziennikarzowi swoją historię. Ten z kolei postanowił sprawdzić czy przypadkowo w Polsce nie żyje jeszcze rodzeństwo Staszka Rykowa. Okazało się, że żyją i w ten sposób po kilkudziesięciu latach doszło do spotkania z bratem i siostrą. Bohater tej opowieści na koniec życia wrócił do właściwego nazwiska, jeszcze kilkukrotnie spotykał się ze swoimi krewnymi, to w Polsce, to w ówczesnym Związku Radzieckim.
Nieprawdopodobne, prawda? Na wystawie znaleźliśmy zdjęcie Pękalskiego-seniora oraz kopię carskiego wyroku skazującego go na zesłanie. I - od słowa do słowa - kustoszka muzeum pokazała nam cały plik dokumentów, zdjęcia, wycinki z gazet polskich i radzieckich oraz korespondencję ze Stanisławem Rykowem vel Stanisławem Pękalskim. Cała historia jest bardzo dobrze udokumentowana.
| Oceń relację |
RosjaWybierz obszar który Cię interesuje
Wybierz obszar który Cię interesujeZobacz, kto był w tym kraju
















