• Relacji z podrózy: 17305
  • Zdjęć: 122762
  • Podróżników: 28284
  • Porad: 18790
  • Postów: 112579
  • Tematów: 10281

Od Alp, aż po Odesse - 2005 [wyprawa rowerowa]

Jaczo Wyświetlono: 3136 razy 2005-12-06 14:06:46
  Ocena:2.92 (65 głosów)


<a href="http://www.jaczo.glt.pl" target="_blank"><img src="http://www-users.mat.uni.torun.pl/~jaczo/banner.gif" width="401" height="51" border="0" alt="Wyprawy rowerowe - Jaczo"></a><b>Alpy, prawie całe wybrzeże Chorwacji, jak również trasa Transfagaraska to główne założenia mojej wyprawy. Biorąc rower, namiot, paszport, 200 euro i kilka najbardziej potrzebnych rzeczy 11 lipca ruszyłem ku nowej przygodzie</b>
Dzień 1. 11-7-2005


Płock - Gostynin - Kłodawa - Koło - Tuliszków - Pleszew - Koźmin - Makronos


Początek wyprawy o 8.00, odprowadziłem jeszcze swoją dziewczynę na
dworzec i ok. 9 byłem już na drodze (nr.60). Pogoda idealna - ciepło, słońce i najważniejsze z wiatrem. Rower miałem niesamowicie
ciężki, przednie sakwy wypełnione po brzegi jedzeniem (ok. 10 kg), z tyłu zaś reszta
niezbędnych na taką wyprawę rzeczy. Wiatr sprawiał, iż jechało się bardzo dobrze i szybko. W Lasach miedzy Tuliszkowem a Pleszewem obiad z zebranych jagód i makaronu. Zwiedziłem jeszcze miasteczko Koźmin i ok. 21 tuż po zachodzie słońca znalazłem nocleg przy stogu słomy w miejscowości Makronos

Dzień 2. 12-7-2005


Makronos - Kobylin - Rawicz - Wąsosz - Ścinawa - Prochowice - Mściwojów - Bolków


Słoneczny poranek, szybkie śniadanie (dzięki Crosso miałem teraz dużo miejsca na jedzenie, wziąłem go tyle aby przez ok
2 tyg. nie kupować zbyt wiele, co najwyżej chleb i mleko) i o 7 byłem już w
drodze. Dziś znów szybko mijały kilometry, lecz tylko do okolic Jawora. Wtedy
również zaczęły się najciekawsze miejsca dzisiejszego dnia. Najpierw zwiedzanie
obozu koncentracyjnego Gross-Rosen w Rogoźnicy, a potem pobliskich kamieniołomów
granitu. W końcu pagórki i niewielkie podjazdy. Po jakiś 20 km pętli znów byłem
koło Jawora. Drogą krajową nr.3 dojechałem do Bolkowa gdzie znajduje się
wspaniały zamek. Zapadał zmrok kiedy wyjechałem z tego małego miasteczka i
znalazłem fajne miejsce na nocleg na świeżo skoszonej trawie obok małej
rzeczki.

Dzień 3.
Strona:  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20


Oceń relację  


Dodaj nowy komentarz
Twoje imię:
Treść komentarza:

Wpisz wynik działania z obrazka:

Komentarze

  • Gajus. Oleśnica k. Wrocławia / 2006-08-30
    Co tu komentować !!! To niesamowite. Bardzo mi się podobało. Spędziłem cały wieczór z mapą czytając Twoja relację. Kocham Bałkany i wschód Europy. Może kiedyś powtórzę Twoją trasę, ale raczej nie całą rowerem. Pozdrawiam. Jestem pod ogromnym wrażeniem.
    Gajus.
WłochyWybierz obszar który Cię interesuje

WłochyChcesz wiedzieć więcej?
Zadaj Pytanie
Wybierz obszar który Cię interesujeZobacz, kto był w tym kraju