<a href="http://www.jaczo.glt.pl" target="_blank"><img src="http://www-users.mat.uni.torun.pl/~jaczo/banner.gif" width="401" height="51" border="0" alt="Wyprawy rowerowe - Jaczo"></a><b>Alpy, prawie całe wybrzeże Chorwacji, jak również trasa Transfagaraska to główne założenia mojej wyprawy. Biorąc rower, namiot, paszport, 200 euro i kilka najbardziej potrzebnych rzeczy 11 lipca ruszyłem ku nowej przygodzie</b>
Od Alp, aż po Odesse - 2005 [wyprawa rowerowa]
Jaczo2005-12-06 14:06:46
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 5.00 z 5.00. 1 głosów oddanych
kolarzy, motocyklistów i blachosmrodów.
Dobrze, że wyjechałem tak wcześnie. Przed 11.00 jestem w namiocie. Zjadam
resztę bułek z pasztetem i krótka drzemka. Przed 13.00 zwinąłem namiot i teraz
w dół, aż do Wenecji. Od teraz średnia na liczniku ok. 30 km/h, prawie bez
pedałowania. Między Merano, a Bolzano mała przykra niespodzianka. Musiałem
wrócić się ok. 7 km, bo koleś uparł się, że mnie nie puści po świeżo kładzionym asfalcie na ścieżce
rowerowej – wczoraj nie miałem z tym problemu. Okolice Bolzano to raj dla
kolarzy, pełno wytyczonych dróg rowerowych i na wszystkich duży ruch. Nocleg
nad rzeką Adige początkowo bez namiotu. Dopiero ok. 24.00 gdy nad górami
szalały burze szybko rozwinąłem mój przenośny dom.
Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj






































Gajus.
Gajus. Oleśnica k. Wrocławia, 2006-08-30 22:27:19