Mauritius 2002 - Dlaczego Mauritius?
Mauritius 2002 - Dlaczego Mauritius?


Rafal.krol2005-12-04 23:03:47
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 5.00 z 5.00. 1 głosów oddanych
http://www.expeditions.pl/
Autor: Michał Jaworski
Dlaczego Mauritius?
Mauritius stał się modny. Już sama nazwa pachnie egzotyką. A potem dochodzą opowieści ludzi, którzy na Mauritiusie nurkowali, polowali na rekiny, łowili włóczniki, wylegiwali się na plażach, pływali na desce, grali w golfa - a wierna służba donosiła zimne drinki. Raj znudzonego mieszczucha. Eden bogatego japiszona. Obrazek z folderów turystycznych. Wyspa na południowych oceanach - palmy, plaże, sprawna obsługa i uśmiechnięci ciemnoskórzy tubylcy. Dodatkowo: działają komórki, nie ma problemu z dostępem do Internetu, klimatyzacja nie zawodzi, banki sprawne, drogi równe, ceny umiarkowane. Podsumowując - coś okropnego. W dodatku - to prawda…
A zatem dlaczego?
- bo każdy przewodnik zaczyna się od wypowiedzi Marka Twaina, że Bóg najpierw stworzył Mauritius, a potem na jego obraz i podobieństwo stworzył raj
- bo mieszanina brytyjskiego kolonializmu, francuskiej tradycji i hinduskiej (przeważnie) ludności dała niezwykłą, kreolską mieszankę
- bo trafiasz do tropikalnego kraju, ale bez „złej” strony tropików - chorób, jadowitych zwierząt itd
- bo stąd pochodzi słynny znaczek „Błękitny Mauritius” (kto w młodości czytał komiksy z kapitanem Żbikiem w roli głównej ten zrozumie)
- bo można (oczywiście w wersji turystycznej) obejrzeć unikalną faunę i florę wyspy
- bo rzeczywiście poziom usług jest bardzo wysoki
- bo to doskonały pomysł na leniwe wakacje
Sprzedam jeszcze jedną teorię. Była taka chwila, że świat mógł wyglądać jak Mauritius. Gdyby nie było Joanny d’Arc wówczas Anglicy podbili by Francję. Ale, że kulturalnie i cywilizacyjnie Francuzi stali wyżej, więc po pewnym czasie to oni byliby faktycznym zwycięzcą. Anglicy nauczyliby się mówić po francusku i w dalszym ciągu mieliby ochotę
...
Zobacz zdjęcia:
Mauritius
Mauritius - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj























