Pociągiem jest do Dehli tylko 3 godziny, więc za ostatnią kasę, którą mam w kieszeni docieram do moich bagaży. Wymieniam częśc pozostałych dolarów i idę na obiad...
Autostopem z Indii (część 6, Powrót do domu)

Pawel Palasz2003-12-02 21:31:21
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.33 z 5.00. 3 głosów oddanych
odbiera, czyli specjalnie lub nie, ale zostałem wyrolowany. Żeby przynajmniej wcześniej mnie ostrzegła to pojechałbym dalej, a tak jestem uziemiony w wielkiej metropolii, w środku nocy i bez kasy. W sklepie kupuję sobie kolację chleb i jogurt. Jutro chciałem kupić sobie dżinsy za ostatnie liry, tutaj takie rzeczy są tanie jak barszcz.
Rozglądam się szukając miejsca do rozbicia namiotu, bo jak wiadomo brak noclegu w Istanbule to prawdziwy kłopot. Najpierw przymierzam się do kawałka skweru, ale tam za duży ruch. Później odpoczywam na wielkim ugorze, pod jakimś strzeżonym budynkiem, chyba więzieniem, próbując wyczaić sytuację. Zdążam usiąść na plecaku a już z muru nade mną ktoś zaczyna nawoływać w moim kierunku więc wolę się zmyć.
Wlokę się ulicą coraz bardziej sfrustrowany brakiem perspektyw na bezpieczny sen. Totalny brak dzikich kempingów, po prostu, wszędzie byłbym na widoku. Nagle dostrzegam otwarte drzwi na klatkę schodową jakiegoś remontowanego budynku. Squoting rules. Wewnątrz generalnie stan surowy, brak okien i drzwi, a tylko jedno mieszkanie jest chyba zaludnione. Znajduję sobie wolne pomieszczenie, ale postanawiam być kulturalny i ostrzec mieszkańców, że będę na tę noc ich sąsiadem. Pukam więc. W środku znajduję jakąś żulerską rodzinkę, trochę jakby z Targówka, ale są mili i nawet nie tyle zdziwieni moim pomysłem noclegu, co mną samym. Rozbijam sobie namiot w niezamieszkanym pokoju na betonowej podłodze przy asyście ciekawskich dzieci moich sąsiadów'. Srebrny namiot musi wyglądać dziwnie szczególnie w takim miejscu. W zasadzie mógłbym spać w samym śpiworze, ale tak będę miał większy komfort, którego tak mi dotąd brakuje własną prywatną przestrzeń.
Sąsiedzi wiernie obserwują moje przygotowania do tego niecodziennego dla nich, a trochę mniej dla mnie kempingu. Widząc że będę spał na kawałku plastikowej gąbki
...
Zobacz zdjęcia:
Węgry
,
Turcja
,
Rumunia
,
Indie
Węgry - wybierz obszar, który cię interesuje:















































