Pociągiem jest do Dehli tylko 3 godziny, więc za ostatnią kasę, którą mam w kieszeni docieram do moich bagaży. Wymieniam częśc pozostałych dolarów i idę na obiad...
Autostopem z Indii (część 6, Powrót do domu)

Pawel Palasz2003-12-02 21:31:21
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.33 z 5.00. 3 głosów oddanych
z samochodu Niemców. Nie chcę już z nimi jechać, choć teraz mnie namawiają. Jestem na prawdę na granicy wytrzymałości psychicznej. Po tylu dniach podróży z Indii byłem wystarczająco osłabiony i zmęczony. Teraz potrzebuję fotela, kapci i kąpieli w wannie we własnym domu.
Tuż przed samochodem chowam rzeczy do plecaka, gdy jakiś Turek i Geoff przekonują mnie żebym pojechał dalej z nimi. Geoff mnie przeprasza, Andy się nie miesza, chyba też ma dosyć. Wszyscy byli wkurzeni, ale mnie ubodło to co Geoff powiedział w rozmowie z policjantem.
Zarzucam znajomy ciężar na plecy i widzę nadjeżdżające tiry. Mijam natrętów, z którymi nie chcę mieć już nic wspólnego i zza nieszczęsnego mikrobusu macham na ciężarówki. Pierwsza od razu daje po hamulcach. Podbiegam, wsiadam i wio z tego miejsca. Jadę.
Tirowcy kupują mi obiad i załatwiają następny stop. Zmieniam więc wóz i tym razem trafiam na dwóch pojebów. Jedziemy wijącymi się dróżkami, ale dużo szybciej niż z Niemcami. Znów postój i w ten sam sposób zmieniam wóz. Tym razem aż do Ankary. Z Niemcami właśnie tam bym dzisiaj dojechał, więc można uznać, że nieźle nadrabiam kosztem snu. W tym tirze nie idzie spać.
73 przez Ankarę do Istanbułu start
W Ankarze ląduje gdzieś na przedmieściach tuż przed świtem. Potwornie chce mi się spać. Jest ciemno i z meczetów śpiewają na poranną modlitwę. Zastanawiam się, czy nie zdrzemnąć się w meczecie. Widziałem miejscowych, którzy tak robią, ale tym razem za duży tłum wiernych przybywa na poranną modlitwę i nawet nie próbuję. Dosłownie zasypiam na stojąco, więc postanawiam ruszyć dalej zanim padnę na chodnik i nieco się otrzeźwić idąc.
Już prawie jestem w Europie! Jutro pewnie Bułgaria.
Szarzyzna poranka powoli znika i zaczynam dostrzegać wokół Ankarę. Niestety nie zwiedzę tego miasta ponieważ
...
Zobacz zdjęcia:
Węgry
,
Turcja
,
Rumunia
,
Indie
Węgry - wybierz obszar, który cię interesuje:
















































