Po dwudziestu godzinach dojeżdżamy do Quetty. Plac gdzie zatrzymują się autobusy jest pełen dołów i wygląda jak kompilacja całej drogi, po której jechaliśmy plus błoto...
Autostopem do Indii (część 3, Pakistan , Indie - Pendżab)

Pawel Palasz2003-12-02 21:10:40
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.14 z 5.00. 7 głosów oddanych
27 Baluchistan - Quetta - witaj Azjo start
Po dwudziestu godzinach dojeżdżamy do Quetty. Plac gdzie zatrzymują się autobusy jest pełen dołów i wygląda jak kompilacja całej drogi, po której jechaliśmy plus błoto. Jest pełno gówien i błota. Terminal to jeden dół z błotem i biegającymi psami. Obok jakiś facio zarzyna kozę. Wysiadamy jednak z ulgą. Zawsze to lepiej niż trzęsący się wrak. Po ulicach pędzi mnóstwo trąbiących motoryksz.
Razem z kilkoma Pakistańczykami zabieramy się motorykszą na stację kolejową. Mój szok kulturowy trwa. Wokół pełno żebraków i kalek. Ludzie leżą na ziemi. Jakieś kalekie, niewidome dziecko o pokrzywionych kończynach przesuwa się po chodniku razem ze starą żebrzącą kobietą.
Musimy kupić bilety do Lahore. Pierwszy krok do udać się do Branch Office w budynku naprzeciwko stacji. Wchodzimy w jakieś dziewiętnastowieczne klimaty. Biuro jak w cesarstwie austrowęgierskim, ale na jakiejś prowincji. Ponieważ jesteśmy z zagranicy więc płacimy mniej za bilet (!), jest też zniżka na międzynarowe karty studenckie. W sumie bilet wychodzi jakieś 250 rupii, za drugą klasę. Dopłacamy 50 rupii za leżanki.
Zrzucamy rzeczy na jedną kupę razem ze znajomymi Pakistańczykami i idziemy z Peterem coś zjeść. Poznajemy jakiegoś chłopaka i siadamy razem przy jednym stole. Zamawiamy dużo różnych rzeczy, jeszcze więcej napojów typu Fanta, bo jedzenie jest strasznie ostre. Pakistańczyk je reką. Miesza sobie różne rzeczy w kącie talerza i pakuje do ust. Nie jest przy tym jakimś łachmytą, powiedziałbym raczej, że z tych lepiej wykształconych. Mówi płynnie po angielsku i pełna kultura. Podobno w Pakistanie tak się je. Ja tam wolę jednak widelcem. Rachunek za wszystko wynosi 90 rupii, czyli jakieś 3 dolary.
Rozmawiamy o dziewczynach. Koleś ma się właśnie hajtać, sydrom Romea i Julii, strasznie chcą iść razem
...
Zobacz zdjęcia:
Pakistan
,
Indie
Pakistan - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj

























Pita4.99, 2008-05-11 13:19:33