Wracając z ponad dwumiesięcznego autostopu po Europie, którego trasa przebiegła przez pół Europy, od Ulsteru do Andaluzji, zatrzymałem się w mojej znajomej we Wrocławiu...
Autostopem do Indii (część 1, Europa, Turcja, Kurdystan)

Pawel Palasz2003-12-02 20:57:18
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.00 z 5.00. 15 głosów oddanych
się Turek, sam , nawet na niego nie machnąłem. Wokół same pola, lepianki i tureckie posterunki. Kontrola dokumentów, ale nikt nie chce nawet oglądać mojego paszportu, co mnie nie martwi.
Wysiadam w Silvan. Turecki wrzód na brudnej kurdyjskiej dupie. Strzeżone tureckie osiedla otoczone drutem kolczastym, czyli podobnie jak w Ul sterze. Koszary, posterunki, żołnierze skryci za workami z piaskiem. Ciężarówka dowozi mnie do skrzyżowania nad jeziorem Fan. Jezioro już tutaj wygląda niesamowicie, ma seledynowy kolor, w oddali widać pokryte śniegiem wierzchołki wygasłych wulkanów. Idę przez miasto, najpierw jednak kontrola dokumentów. Jestem już nieźle głodny więc wpadam do knajpy. Goście przestawiają sobie krzesła, tak żeby lepiej mnie widzieć. Paranoja.
Znów mała dajeryja cza cza cza, ale już opanowałem odnajdywanie odpowiednich przybytków. Żar się leje z nieba, wokół coś jakby kurort. Kolejny stop. Zaczyna się pustkowie, a ja chce dostać się w okolice wyspy na jeziorze Van. Zatrzymuje się kobieta, to znaczy ona prowadzi, bo w samochodzie jest jeszcze jej rodzinka. Bardzo mili i pewnie by mnie podwieźli gdzie trzeba, gdyby nie to, że okazuje się, że już przejechałem właściwe miejsce. Wysiadam i zaczynam wracać. Jezioro jest naprawdę niebieskie, tak bardzo jak tylko można sobie wyobrazić kolor niebieski. Jakiś wulkaniczny stożek na horyzoncie, po lewej góry z resztkami śniegu na wierzchołkach. Trochę wracam się na własnych stopach. Później krótki stop i wreszcie leczy mnie tylko dolmus, bo nic nie jeździ, a chciałbym już gdzieś dotrzeć.
No i docieram do przystani, z której odpływa statek na wyspę. Ostatni mi już uciekł. Zresztą co tam, wokół turyści, kilkudziesięciu, żaden nie orientuje się, że jestem spragniony widoku białej twarzy. Białych twarzy jest tylko kilka. Poznaje się z parą Czechów i podobnym zestawem Słoweńców, którzy zresztą
...
?!, 2008-08-24 12:10:53
Ubaw był nieprzeciętny z tego kitu! STOPEM DO INDII,CHYBA NIGDY NIE BYŁEŚ W TYM KRAJU I NIE WCISKAJ LUDZIOM TAKIEJ ŻENADY !!!
kretynom-STOP, 2008-01-09 15:32:04
gratuluje wyprawy
moze w przyszlym roku pobladze po kalkucie i innych magicznych miejscach w indiach. nie moge sie juz doczekac.
zycze kolejnych udanych podrozy
pozdrawiam ze slonecznego wroclawia
wroclawianka, 2006-07-31 21:32:00
Zobacz zdjęcia:
Turcja
,
Słowacja
,
Rumunia
,
Indie
,
Bułgaria
Turcja - wybierz obszar, który cię interesuje:
















































gosia, 2008-09-17 23:11:29