Wspomnienia z podróży wakacyjnych do Chorwacji
Chorwacja2004-2005

Artgrzec2005-11-28 20:51:19
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.00 z 5.00. 3 głosów oddanych
się najcenniejsze zabytki wyspy - pałac dworski,
niedokończony pałac biskupi oraz kościół, w którym pomieszano trzy style ze sobą.Miasto w obecnym kształcie zostało założone w XV wieku,
a oparte zostało na planach burmistrza i rzeźbiarza Juraja Dalmatinaca
.(więcej informacji w tym opis plaż Fkk )
Na koniec naszej wyprawy jedziemy do Plitvickich Jezior wstęp 95Kn (Foto)
skąd już bez przystanku wracamy przez Zagrzeb, Balaton, Budapeszt do naszego kraju.
Koszty związane paliwem, ubezpieczeniem i przygotowaniem samochodu wyniosły 450zł * 3 osoby.
Przejechaliśmy ok.3500km.
WAŻNE INFORMACJE I SPOSTRZEŻENIA
Bośnia i Hercegowina
- mało miejsc parkingowo-widokowych
- mnóstwo patroli policyjnych
- drogi wąskie i niebezpieczne
- nieoświetlone tunele
- brak stacji LPG
+ piękne widoki
+ paliwo tańsze niż w Chorwacji
+ honorują karty visa electron
Chorwacja
- mało miejsc parkingowych w miastach o walorach turystycznych
- drogie paliwo
- kilkugodzinne oczekiwanie na prom
+ bardzo dobre drogi (wyjątek stanowi wyspa Hvar)
+ mało ograniczeń prędkości
+ stacje LPG
+ duża ilość przydrożnych miejsc widokowo-parkingowych
+ sympatyczni mieszkańcy
+ bezpieczne plaże i campingi
Wszystkich zainteresowanych kolejnym
wspólnym wakacyjnym wyjazdem tym razem
Wyspy Krk, Rab, Półwysep Istria proszę o kontakt
gogoart@wp.pl
Koszt ostarniej wycieczki wyniósł nas po ok 450zł *3osoby (paliwo, ubezpieczenie) Pozostałe koszty (noclegi, autostrady, promy, pamiątki, itd) 150Euro
WAKACYJNY WYJAZD DO CHORWACJI 2005
Chorwacja jest tak bardzo pięknym i przyjaznym krajem że
postanowiliśmy spędzić tam kolejne wakacje.
Tym razem nasze plany związane z Wyspą Brać i Krk pokrzyżowała nam
brzydka
...
ANIA, 2006-05-12 15:56:01
Edward, 2006-04-16 09:16:34
Zobacz zdjęcia:
Chorwacja
Chorwacja - wybierz obszar, który cię interesuje:


















































Chorwacja to przecież swoista "stolica" nudyzmu. Jadąc tam, w żaden sposób nie ustrzeżesz się przed tym "problemem". I bardzo dobrze!
Guest, 2006-08-30 16:04:37