20.08.1999 po przejściu mostu granicznego wchodzimy do Wietnamu - miejscowość Lao Cai. Od razu mamy przyjemność poznać tutejszą mentalność...
Wietnam
Zoch2003-11-29 21:05:58
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.67 z 5.00. 9 głosów oddanych
wyruszamy. Mijamy wodospad "Thac Bat" ( "srebrny" ) - najwyższy w Indochinach., potem przez słynną przełęcz "Tram Ton". Droga robi się coraz gorsza, ale widoki coraz piękniejsze. Obserwujemy niesamowitą burzę w oddali, chodzimy po wiszących mostach, zaglądamy do wiosek. Bieda jest tutaj niesamowita. W domach nie ma niczego, dzieci biegają zupełnie nagie, wszędzie błoto i nieczystości. Wszystko jest takie niesamowite, jakby żywcem wzięte z filmu dokumentalnego. Wieczorem docieramy do Lai Chau. Hotel to wydatek 3$ na osobę. Następny dzień jest równie ekscytujący, jak poprzedni - przejeżdżamy przez wioski mniejszości, m in. Tajów czarnych i Tajów białych. Dzieciaki biegają za nami, ale boją się podejść bliżej. Kierowca zawozi nas zawsze do najdroższych restauracji - ma tam za darmo jedzenie. My staramy się znaleźć coś tańszego, ale nie jest to takie proste ( gdy tylko wchodzimy, ceny od razu skaczą do góry ). W dwóch wioskach wiszą łuski po bombach, z czasów wojny wietnamskiej. W Son La nie jest łatwo znaleźć hotel - śpimy w prawdziwej norze za 2$/osobę. Na dodatek właściciel oszukuje nas - wpierw śniadanie miało być w cenie, potem musimy za nie dopłacić.
Reszta grupy zapada na chorobę oczu. Całe nabiegają krwią. Później okaże się, że to specyficzny rodzaj zapalenia oczu.
Ostatni etap do Hanoi przyjeżdżamy w dość dużym pośpiechu. Na miejscu jesteśmy około 17:00.
Wieczorem 23.08.1999 jesteśmy w Hanoi. Ruch jest niesamowity - mało samochodów, ale mnóstwo motocykli i rowerów. Ciekawe są ceny hoteli. Jeden ( nawiasem polecany w Lonely Planet ) oferuje prawdziwą norę za tą samą cenę co inny fajny fotel. W końcu zostajemy w Hotel Camelia za 3 USD od osoby za noc w super warunkach. Mieszkamy w Starym Mieście. Dawna kolonialna dzielnica ma swój niewątpliwy urok. Wiele ulic wzięło swoje nazwy od nazw różnych zawodów, którzy mieli tam swoje warsztaty.
...
Zobacz zdjęcia:
Wietnam
Wietnam - wybierz obszar, który cię interesuje:










































