Strona główna » Hiszpania » Pireneje - part V.

17 czerwca 1996, poniedziałek. Stało się. Jestem pomiędzy ludźmi. Właśnie wypisałem kilka widokówek i zaraz wrzucę je do skrzynki pocztowej. Potem zrobię zakupy i wynoszę się z powrotem w góry. Po przyjściu do wioski próbowałem zatelefonować do Polski, potem zjadłem w barze małe śniadanie - kawałek tortilli, kawa i piwo (350 pts). Kupiłem dwa filmy Fuji 24-klatkowe (550 pts za sztukę) i kartki pocztowe. Po dzisiejszych zakupach będę miał na kilka dni spokój. Dobrze, że mam zapasowe filmy. Nie będę musiał za bardzo oszczędzać na robieniu zdjęć.

Godz. 11:40. Ależ narobiłem zakupów za 2485 pts. Dokupiłem jeszcze kilka kartek pocztowych, pięć bagietek i puszkę zimnej Coca-Coli. Jeszcze tylko to wszystko dobrze zapakować w plecak i w drogę. Łącznie dzisiejsze wydatki to 4861 pts. Następne zakupy dopiero za kilka dni.


Pireneje - part V.

Góry, Skały, Wulkany, Doliny ...
Zapalony wędrowiecZapalony wędrowiec Kalinow
2005-11-25 11:22:22
Wyświetlono razy (ostatnio: )

17 czerwca 1996, poniedziałek.

Stało się. Jestem pomiędzy ludźmi. Właśnie wypisałem kilka widokówek i zaraz wrzucę je do skrzynki pocztowej. Potem zrobię zakupy i wynoszę się z powrotem w góry. Po przyjściu do wioski próbowałem zatelefonować do Polski, potem zjadłem w barze małe śniadanie - kawałek tortilli, kawa i piwo (350 pts). Kupiłem dwa filmy Fuji 24-klatkowe (550 pts za sztukę) i kartki pocztowe. Po dzisiejszych zakupach będę miał na kilka dni spokój. Dobrze, że mam zapasowe filmy. Nie będę musiał za bardzo oszczędzać na robieniu zdjęć.
Godz. 11:40. Ależ narobiłem zakupów za 2485 pts. Dokupiłem jeszcze kilka kartek pocztowych, pięć bagietek i puszkę zimnej Coca-Coli. Jeszcze tylko to wszystko dobrze zapakować w plecak i w drogę. Łącznie dzisiejsze wydatki to 4861 pts. Następne zakupy dopiero za kilka dni.

Godz. 14:35. Opuszczam dolinę, w której leży Biescas. Upał jest przerażający. Do tego wypchany do granic możliwości plecak. Z Biescas szedłem kilka kilometrów betonową osłoną kanału doprowadzającego wodę z gór do turbiny wodnej w elektrowni w Biescas. Woda ta płynęła gdzieś z okolic wodospadu za Monasterio de Santa Elena. Co kilkaset metrów z pokrywy osłaniającej płynącą pod spodem wodę wystawał komin, przez który można było zobaczyć rwący potok wody. Kanałem tym doszedłem do potoku wypływającego z doliny, do której chcę dojść. Wzdłuż potoku nie da się iść. Nad potokiem przerzucony jest akwedukt - kanał wzdłuż którego szedłem. Musiałem zawrócić i zapuścić się w drogę, która biegnie zboczem w głąb doliny. Są poziomki.

Pierwsze schronisko w dolinie koło BiescasGodz. 15:15. Ciekawa dolina. Przeszedłem nie więcej jak 2 kilometry, a trafiłem już na dwa bezobsługowe schroniska. Do tego drugiego, gdzie jestem, można dojechać nawet samochodem. Jedno z pomieszczeń to garaż. Nie jest to jednak przytulne i czyste schronisko. ...

Strona:  [1]  2
Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>


Pireneje - part V. Pireneje - part V.
Zobacz zdjęcia: Hiszpania

Hiszpania - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Hiszpania - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Hiszpania - filmy z wakacji Hiszpania - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Hiszpania - szczepienia, porady zdrowotne Hiszpania - kuchnia, potrawy, alkohole Hiszpania - kultura, obyczaje, zabytki Hiszpania - pogoda, temperatura, klimat



Odyssei Forum Podrnika







Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:
Odyseusz 2007 Mongolia

Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  + Przyłącz się do naszej społeczności
  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  Wątpliwości? Zapytaj specjalistę!
  » Hiszpania

   Zostań doradcą!

  Państwa, o których mowa w artykule
  » Hiszpania