• Relacji z podrózy: 17305
  • Zdjęć: 122762
  • Podróżników: 28284
  • Porad: 18790
  • Postów: 112579
  • Tematów: 10281

Kudłaci i skrzydlaci mieszkańcy Bornholmu

k.l.tukaj Wyświetlono: 391 razy 2005-11-25 10:15:04
  Ocena:2.95 (38 głosów)


"Kiedy Półwysep Skandynawski był już gotowy, Panu Bogu została jeszcze garść najlepszych rzeczy, jakie można znaleźć na dalekiej północy.

Wrzucił to wszystko do Bałtyku - i tak powstała wyspa Bornholm."

Tyle dobra, ile zdołała natura zgromadzić na tym małym skrawku lądu zakrawa na niesprawiedliwość; dlaczego inne obszary ziemi nie wyglądają tak pięknie jak Bornholm? Nawet klimat, który tam panuje, zdaje się nie zauważać obecności słonych morskich fal, jest łagodny i przyjazny dla mieszkańców. Nie wpływa nawet negatywnie na stan pięknego, największego na wyspie lasu Almindingen.

Mieszkańcy tej pięknej wyspy traktują lasy jak największy skarb, dbają o nie, ale bez użycia środków chemicznych, co jednak sprzyja rozwojowi szkodników. Dużym zagrożeniem są kleszcze, które u człowieka mogą wywołać chorobę zwaną boreliozą, sporo bornholmczyków doświadczyło tego i dziś boryka się ze skutkami tej choroby. Ingerencja człowieka w przyrodę nieraz jest potrzebna, jej brak spowodował, że na Bornholmie wyginęły całkowicie lisy. W związku z tym zachwiana została równowaga w przyrodzie i dziś mieszkańcy wyspy borykają się z nadmiarem bażantów, zajęcy i saren, które pustoszą uprawy. Dopiero w tym roku sprowadzono ze stałego lądu lisy, które mają za zadanie zmniejszenie zbyt liczebnych populacji. Mimo że większość bornholmczyków jest myśliwymi, to często "na pomoc" przyjeżdżają tu ich koledzy z Niemiec, którzy zachwycają się nie tylko krajobrazami, ale przede wszystkim ilością zwierząt.

Geologiczna historia tej wyspy wpłynęła na skład mineralny gleby, tak że rośliny mają fantastyczne warunki do rozwoju. Zimą, przed chłodem, chronią je zaciszne doliny, latem panuje tu chłód, który zapewnia cała sieć wodospadów i rzek przecinających wyspę we wszystkich kierunkach. Przyroda tworzy tu niesłychane widowisko; mieszają się artystyczne style sztuki: na południu piaskowe kompozycje z miałkiego piasku, w centrum wyspy rzeźby z bukowych drzew, a na północy ląd ponacinany wąwozami, urwiskami i zraszany wodą z wodospadów. Nie wiem jak to wszystko mieści się na 587 kilometrach kwadratowych.


Bornholmskie lasy są wyjątkowo obfite w grzyby, nie dlatego, że rosną one tam szybko i w dużych ilościach, ale dlatego, że nikt ich tam nie zbiera. W duńskiej kuchni nie ma dla nich miejsca! Jesienią na wyspę przyjeżdżają na grzyby Polacy, ale grzybobrania przypominają tu raczej żniwa, ponieważ w jednym miejscu może rosnąć nawet trzydzieści prawdziwków. Przed wejściem do lasu wypada jednak zasięgnąć informacji o jego właścicielu, ponieważ lasy na wyspie są w większości prywatne. Właściciele nie mają nic przeciwko zbieraniu grzybów i na pewno pozwolą, ale grzeczność wymaga, żeby zapytać, czy można wejść na czyjś teren.
Strona:  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7


Oceń relację  


Dodaj nowy komentarz
Twoje imię:
Treść komentarza:

Wpisz wynik działania z obrazka:
DaniaWybierz obszar który Cię interesuje

DaniaChcesz wiedzieć więcej?
Zadaj Pytanie
Wybierz obszar który Cię interesujeZobacz, kto był w tym kraju