Sierra Nevada
lussal Wyświetlono: 4370 razy 2005-11-17 15:22:00![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Ocena:2.07 (131 głosów) |
Sierra Nevada
http://www.lussal.republika.pl/index.html
Sierra Nevada to najwyższe góry Hiszpanii (nie licząc Wysp Kanaryjskich) z najwyższym Mulhacenem (3482 m.n.p.m.). mimo tych wysokości nie mają one charakteru gór srogich, przepaścistych, niebezpiecznych, jak chociażby nasze dużo niższe Tatry. Powód? Masywy są bardzo rozległe, bez zlodowaceń w przeszłości. Na drugi co do wielkości szczyt - Valetę prowadzi droga asfaltowa. Stąd łatwo się na nią dostać. Codziennie rano o 9:00 z Granady wyjeżdża autobus, który dociera na wysokość 2500 m.n.p.m. stąd pieszo lub drugim autobusem na szczyt (pełna komercja, ale cóż zrobić?). Do Granady wraca się na około 17. Autobus pokonuje dużą wysokość : około 2000 metrów. Różnica ta jest szczególnie odczuwana w temperaturze. Na szczycie w dniu mojego pobytu w sierpniu było około 10 - 12 stopni C., w Granadzie o 17 popołudniu około 38. Dobra pogoda raczej tu dopisuje. W końcu to Andaluzja (uwaga na promieniowanie ultrafioletowe). Sierra Nevada nie charakteryzują się szczególną urodą. Trochę przypominają wielkie hałdy na śląsku: suchy pył, czarne osypujące się kamienie. Występuje tu bardzo uboga, ale ciekawa roślinność. Z powodu małych opadów część z roślin przystosowała się do życia z wody złapanej podczas mgły i z rosy. Zimą rozwija się tu turystyka zimowa. W Solynieve znajduje się kurort narciarski, gdzie od listopada do maja można jeździć na nartach.
| Oceń relację |
Komentarze
HiszpaniaWybierz obszar który Cię interesuje
Wybierz obszar który Cię interesujeZobacz, kto był w tym kraju
















Bardzo interesujące miejsce. Niezgodziłbym się z opinią autora. Prawda że najwyższe partie przypominają wyglądem kamienistą pustynię (mnie się to podobało), ale dalej na wschód roślinność jest już bardziej obfita, nie mówiąc o "oaza" w dolinach którymi płyną potoki. Na wschód od Mulhacen'a niemal zupełnie nie ma turystów. Za to bardzo dużo niepłochliwych kozic.
Moim zdaniem jest to najpiękniejsze miejsce w Europie. Piękne góry, mało ludzi i całkowita swoboda w wyborze trasy. Nikt nie krzyczy, jeżeli zejdzie się ze szlaku, jeżeli w ogóle uda nam się go wcześniej znaleźć nie mówiąc już o tym, aby go nie zgubić na pierwszym nieopisanym rozwidleniu.