BIESZCZADY 30 X 2005 – Rejon Połoniny Wetlińskiej
mach Wyświetlono: 1115 razy 2005-11-14 22:34:25![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Ocena:2.73 (62 głosów) |
Przełęcz Wyżna (872 m n.p.m.) – Chatka Puchatka (1232 m n.p.m.) – Hnatowe Berdo (1187 m n.p.m.) – Przełęcz Orłowicza (1078 m n.p.m.) – Smerek (1222 m n.p.m.) - Przełęcz Orłowicza (1078 m n.p.m.) - Wetlina
www.machoney.prv.pl
www.beznazwy.xa.pl
Przełęcz Wyżna (872 m n.p.m.) – Chatka Puchatka (1232 m n.p.m.) – Hnatowe Berdo (1187 m n.p.m.) – Przełęcz Orłowicza (1078 m n.p.m.) – Smerek (1222 m n.p.m.) - Przełęcz Orłowicza (1078 m n.p.m.) - Wetlina
Po bardzo mroźnej nocy w szopie na sianie w Ustrzykach Górnych, postanawiamy ruszyć w rejon Połoniny Wetlińskiej. Dojeżdżamy samochodem do Weltiny, skąd busem jedziemy na Przełęcz Wyżną. Stąd już doskonale widać cel naszej wędrówki czyli Połoninę Wetlińską. Turystów tu zdecydowanie więcej niż dnia poprzedniego w rejonie Wielkiej i Małej Rawki, a przy samej Chatce Puchatka ludzi więcej niż na Krupówkach w Zakopanem. Komercja niestety dopadła już Bieszczady. Herbata w najbardziej z bieszczadzkich schronisk kosztuje bagatela 4 złote. Wiedziałem, że Połonina Wetlińską należy do najczęściej odwiedzanych terenów w Bieszczadach ale nie przewidziałem, że tak wielu turystów będzie tu końcem października.
Na szczęście tłok wynagradzają widoki, to nieprawdopodobne ale drugi dzień z rzędu widać Tatry, oddalone w linii prostej o ponad 170 kilometrów. Widać także doskonale ukraińskie partie Karpat – Bieszczady Wschodnie, Połoninę Równą, Ostrą Horę i Połoninę Borżawę. W oddali majaczą także zarysy Gorganów. Doskonale widać także grzbiety polskich Bieszczad. Świetnie widoczna jest także zapora na Jeziorze Solińskim a także Polańczyk.
Wśród pożółkłej trawy ruszamy powoli w kierunku Hnatowego Berda. Turystów coraz mniej więc samopoczucie się poprawia. Kolej na Przełęcz Orłowicza, człowieka który bardzo dużo zrobił dla polskiego krajoznawstwa, który był pionierem w Kartach ukraińskich i rumuńskich… Długo by pisać o tym wspaniałym człowieku…
Dochodzimy do miejsca gdzie kończą się Bieszczadzkie Połoniny czyli do Smereku. Szczyt zbudowany z dwóch równoległych skalnych grzęd, na niższej z nich stoi żelazny krzyż, poświęcony pamięci studenta porażonego przez piorun.
Czas żegnać jesienne Bieszczady i przygotowywać się do sezonu zimowego. Powoli schodzimy w stronę lasu. Jeszcze grzane wino w Wetlinie i wyjazd do domu…
INFORMACJE PRAKTYCZNE:
Przewodnik:
Bieszczady dla prawdziwego turysty. Oficyna Wydawnicza REWASZ. Pruszków 2004.
Mapy:
Ogólnodostępne w całej Polsce. Cena 5 – 10 zł.
Wstęp do Bieszczadzkiego Parku Narodowego:
Ulgowy – 2 zł
Normalny – 4 zł
Czasy Przejść:
Przełęcz Wyżna – Chatka Puchatka – 45 min.
Chatka Puchatka – Przełęcz Orłowicza – 1 godz. 30 min.
Przełęcz Orłowicza – Smerek – Przełęcz Orłowicza – 40 min.
Przełęcz Orłowicza – Wetlina – 1 godz.
| Oceń relację |
PolskaWybierz obszar który Cię interesuje
Wybierz obszar który Cię interesujeZobacz, kto był w tym kraju



















