Nikozja - podzielone miasto
Marzena Wyświetlono: 2471 razy 2003-11-23 16:22:01![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Ocena:2.13 (208 głosów) |
Ogromna flaga Turków cypryjskich na zboczu gór przypomina, że ta część wyspy należy do nich. Na jej tle widnieją wieże meczetów i kościołów. Gdy spojrzymy w drugą stronę, dostrzeżemy także wieże świątynne, ale i nowoczesne miasto. To Nikozja - ostatnia podzielona stolica.
Aby zorientować się w strukturze miasta, najlepiej przed jego zwiedzaniem udać się do domu towarowego Woolworta w centrum starego miasta, gdzie na szóstym piętrze znajdziemy kawiarnię. Warto usiąść tu na chwilę przy którejś ze szklanych ścian, by obejrzeć Nikozję z góry. Łatwo wtedy dostrzec różnice między jej północną częścią należącą do Turków i południową, która jest stolicą Republiki Cypryjskiej.
Pierwsze, co rzuca się w oczy, to ogromna kilkusetmetrowej szerokości flaga ułożona z białych kamieni na zboczu pogórza Kyrenii. Jest ona symbolem trwałości statusu stolicy tureckiej części Cypru i, jak mówią Grecy cypryjscy, ciągłą prowokacją. Kamiennego sztandaru strzegą mieszkańcy pobliskiej wioski, którzy uciekli z południowej osady, gdzie w 1974 roku oddział EOKA (Cypryjskiej Organizacji Wyzwolenia Narodowego) wymordował większość Turków zdolnych do noszenia broni. Dla wdów, sierot i nielicznych ocalałych mężczyzn, którzy ułożyli flagę z kamieni, oficjalne podzielenie Cypru i jego stolicy stanowi gwarancję, że tamten koszmar nigdy się nie powtórzy.
W tureckiej części Nikozji nie widać nowoczesnych budynków czy wieżowców. Strzelają natomiast w górę minarety i wieże kościołów. Z minaretów pięć razy dziennie nawołują muzułmanów do modlitwy muezini, co doskonale jest słyszalne w części południowej miasta. W kościołach nie odbywają się nabożeństwa. Świątynie chrześcijańskie zostały zamknięte lub zamienione na magazyny. Wyjątek stanowi katolicki kościół Świętego Krzyża, który stoi w obrębie "martwej strefy" i częściowo na terytorium tureckim. Ma w nim siedzibę nuncjusz papieski. Odprawianie liturgii w tym miejscu zostało przerwane w 1974 roku, dwa lata później zezwolono na ponowne otwarcie kościoła, pod warunkiem, że tylne wejście, wychodzące na strefę turecką, zostanie zapieczętowane. W pobliżu katolickiej świątyni działa wspólnota religijna maronitów, która posiada tu nie tylko własny kościół, lecz także szkołę i miejsce spotkań towarzyskich.
Mniej ciekawie z góry prezentuje się południowa Nikozja z większością nowoczesnych budynków, które na szczęście ożywiają zielone plamy roślinności.
Nikozja, po grecku Lefkosia, zaczęła się prawdziwie rozwijać dopiero za panowania dynastii Lusignanów. Władcy z tego rodu wyposażyli miasto w fortyfikacje długości 11 km, a oprócz obwarowań pobudowali pałace, kościoły i klasztory, których najwięcej powstało w XIV wieku. Po najazdach Genueńczyków i Mameluków władzę na wyspie objęli pod koniec XV wieku Wenecjanie, którzy zmienili Nikozję w twierdzę. Przed Turkami osmańskimi miały bronić miasto specjalnie zaprojektowane mury. Wyburzono wszystko, co znajdowało się na zewnątrz fortyfikacji, nawet piękne pałace.
| Oceń relację |
CyprWybierz obszar który Cię interesuje
Wybierz obszar który Cię interesujeZobacz, kto był w tym kraju




















