Juz w El Salvador. Tak sie wszystko szybko potoczylo, ze przejechalismy z zachodu na wschod prawie cala Gwatemale i wczesnym popoludniem znalezlismy sie juz w kolejnym kraju
El Salvadoe - Kostaryka



Kinga2003-11-23 12:53:14
Wyświetlono razy (ostatnio: )
dalej. Na pewno ten kraj ma wiecej do zaoferowania, ale gdybysmy chcieli kazdy kraj doglebnie zwiedzic, podroz zajela by nam pewnie do konca zycia. Zdecydowalismy sie wiec ruszyc w strone granicy z Nikaragua. Tuz po wyjechaniu z miasta zrobilo sie przyjemniej, czyste, zielone, gorskie krajobrazy. Powoli dotarlismy sobie do granicy. Tu szok - oplata migracyjna, za wyjazd z kraju po dwa dolary od osoby. To jeszcze nic, za wjazd do Nikaragui, pomimo ze nie potrzebujemy wizy zycza sobie 14 dolarow za nas dwoje. Za co? Takie przepisy, pokazuja jakies papiery, nic sie nie da zrobic. Przynajmniej graniczny kantor wymienia czeki podrozne, pewnie po okropnym kursie, ale nie mamy wyboru. Stempel w paszporcie, pokwitowanie i kolejny kraj przed nami. Za szlabanem kreta, pusta droga, gory, drzewa, nic sie nie zmienilo, a za przekroczenie wymyslonej lini tyle treba pieniedzy, papierow. Co za absurd ludzie sobie stworzyli. Po obu stronach lini tym samym jezykiem mowia, tak samo biednie zyja prosci ludzie, tyle ze inni politycy nimi rzadza. I innej grubosci tortillas jedza.
18 styczen 2000
Jesli o tortillas chodzi, to trafilismy wczoraj wieczorem w odpowiednie miejsce. zabralismy sie stopem spod granicy na pace pickup'a, przez gory, do miasteczka Esteli. kawalek drogi przejechalo z nami dwoch malych umorusanych czyscibutow pracujacych na granicy. zapytalam jednego dlaczego nie chodzi do szkoly. Wzruszajac ramionami odpowiedzial: "bo mnie nie poslali". zarabiaja okolo 10 Cordovas dziennie jak dobrze pojdzie (niecalego dolara), czyli rodzina ma wiekszy znich pozytek niz jakby byli w szkole. Ale wracajac do Esteli - przewiani i glodni wysiedlismy po zmroku w tym miasteczku i nie znalazwszy nic ciekawego na ulicznych stoiskach spytalismy o tortillas. Skierowano nas do jednego domu, gdzie w prostej kuchni trwa nieustanna produkcja kukurydzianych plackow i gdzie zaopatruje sie cala okolica. Kazali nam przysiasc i poczekac na swoja kolejke. Czekajac pogadalismy z mezczyzna
...
Zobacz zdjęcia:
Salwador
,
Kostaryka
,
Honduras
Salwador - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj






















