Krótka tatrzańska przygoda...
Zakopane - Tatry
Dajmon2003-11-23 10:15:15
Wyświetlono razy (ostatnio: )
22 lipiec 2003 - 26 lipiec 2003
Przed wyjazdem na dwutygodniowe wczasy do Grecji postanowiłem, że wybiorę się z moją dziewczyną do pięknego Zakopanego, by pochodzić trochę po naszych wspaniałych Tatrach. Nasz pobyt tam nie był długi, bo zaledwie 5-ciodniowy, ale bardzo udany i urozmaicony. W tym czasie zrobiliśmy wiele km na nogach zachwycając się jednocześnie cudowną tatrzańską przyrodą.
Ponieważ nasz pobyt w Zakopanem był tam krótki, postanowiliśmy spędzić ten czas bardzo efektywnie i jak najwięcej zobaczyć. Wiadomo, że Tatr nie da się obejść w kilka dni, ale można przynajmniej zejść te najciekawsze szlaki. Pierwsza trasa jaka sobie wytyczyliśmy okazała sie bardzo wymagająca. Zależało nam na zajściu na Morskie Oko, ale nie standardową, asfaltową drogą prowadzącą wzdłuż Doliny Rybiego. Przy Wodogrzmotach Mickiewicza skręciliśmy na szlak prowadzący Doliną Roztoki do Doliny Pięciu Stawów Polskich. Ten odcinek drogi nie był może wielce stromy, ale za to dosyć długi. Przy końcu Doliny Roztoki oczom naszym ukazał się zdumiewający wodospad o nazwie Siklawa. W tym miejscu trzeba było podejść pod dosyć strome zbocze na którego wierzchołku widać już było Wielki Staw Polski należący do słynnej wśród turystów Doliny Pięciu Stawów Polskich. Napotkane tu widoki zapierały dech w piersiach, a otaczające, zakryte w chmurach szczyty wysokich i trudnodostępnych Zawratów oraz Koziego Wierchu budziły lekki przestrach i zarazem zdumienie i oczarowanie. Każdy kto tu trafi, nie będzie mógł wyjść z podziwu piękna przyrody wysokogórskiej. Z tego miejsca wiodą dwa szlaki do Morskiego Oka. Wybraliśmy drogę przez tzw. Przełęcz Szpinglasową znajdującą się na wysokości 2110m n.p.m. Odcinek ten początkowo dosyć łatwy, z każdą chwilą stawał sie coraz to trudniejszy, wymagający dobrej kondycji fizycznej, której zdecydowanie nam brakowało.
...
Zobacz zdjęcia:
Polska
Polska - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj




























danka, 2006-04-30 16:46:01