Po dwunastu dniach krajobrazu składającego się niezmiennie z wody i nieba, dzisiaj - nagłą eksplozja kolorów, kształtów, życia...
Vanuatu



Kinga2003-11-22 14:25:11
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 5.00 z 5.00. 1 głosów oddanych
...wybrane fragmenty...
13 czerwiec 2001
...O świcie widziany mgliście na horyzoncie zarys wyspy, staje się wyraźny, większy i bliski. Oglądamy wschodzące nad wyspa Efate słońce i powoli żeglujemy do jej brzegu. Mijamy dwie malutkie, porośnięte bujna, soczyście zielona roślinnością wysepki, po czym docieramy do zatoki przy Port Vila, gdzie rzucamy kotwice i czekamy aż przypłyną do nas celnicy załatwić formalności, bez których nie możemy oficjalnie wkroczyć do kraju. Przypływa wkrótce trzech mężczyzn prosta blaszana łódką z motorem. Nasz pierwszy kontakt z mieszkańcami Vanuatu. Afrykańskie rysy, ale bardziej brązowy niż czarny odcień skory. Wyluzowani, przyjaźni, miedzy sobą mówią w Bislama, do nas po angielsku. Rozmawiamy z jednym gościem, podczas gdy Mike z drugim wypełnia cala masę papierów. W końcu możemy płynąć dalej. Przyczepiamy jacht do specjalnej boi pomiędzy główną wyspa a mniejsza wysepka naprzeciwko. W okol sporo innych jachtów, kilka trimaranow. Po chwili patrzymy, Moses (gość, który przywiózł łódką naszych celników) przywozi Marj, ktora zobaczyła nas jak tylko się pojawiliśmy. Wymiana uścisków, wrażeń, itd. W końcu - wielkie wydarzenie - po dwunastu dniach na wodzie - wychodzimy na lad.
(...)
Znowu totalnie inny świat. Na ulicach Port Vila (przyjemnego, niewielkiego miasteczka) spotykamy zrelaksowanych, uśmiechniętych ludzi. Wszystkie kobiety w przewiewnych, kolorowych sukienkach - nie spotkasz tu lokalnej kobiety w spodniach. Odkrywamy, ze nie jest tu niestety tanio, znacznie drożej niż w Nowej Zelandii - w końcu większość importowanych rzeczy ma długą drogę do przebycia. Na ciekawym, lokalnym markecie, jedyna naprawdę tania rzeczą są świeże kokosy, których maja tu cale sterty. Pełno tez dziwnych, olbrzymich korzeni oraz różnego rodzaju nieznajomej zieleniny. Kupujemy na spróbowanie pęk zielonych liści zwanych tu
...
Zobacz zdjęcia:
Vanuatu
Vanuatu - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj




















