• Relacji z podrózy: 17305
  • Zdjęć: 122762
  • Podróżników: 28284
  • Porad: 18790
  • Postów: 112579
  • Tematów: 10281

Weekendowe wycieczki - Piramida w Rapie

janusz1 Wyświetlono: 2843 razy 2005-10-14 22:14:33
  Ocena:2.35 (77 głosów)


Piramida w Rapie - Grobowiec rodziny von Farenheid
Autorzy tekstu: Marcin Gromisz, Janusz Rosiek

http://www.fuw.edu.pl/aw2p2

Jednym z bardziej niezwykłych obiektów, który można zobaczyć w północnej części Mazur, jest grobowiec pruskiej rodziny von Fahrenheid, popularnie zwany "piramidą w Rapie". Planując wycieczkę do tej budowli, warto przy okazji zwiedzić otaczającą ją piękną Krainę Węgorapy - lekko pofałdowany, pocięty labiryntem rzek, strumieni i kanałów obszar, który rozciąga się na północ od Wielkich Jezior Mazurskich. My sami pojechaliśmy tam w sierpniu 2000 roku. Nasza wycieczka wiodła od Bań Mazurskich przez Rapę do Mieduniszek i dalej do Węgorzewa.

Jadąc z Bań Mazurskich na północ w stronę Rapy, odwiedziliśmy najpierw jeszcze jeden, mniej znany grobowiec pozostały po gospodarujących tu przed II Wojną Światową pruskich junkrach. Znajduje się on w wiosce Zakałcze Wielkie. Aby tam dotrzeć przejechaliśmy przez most na Gołdapi i około 1km dalej, przed miejscem w którym szosa zagłębia się w lasy, skręciliśmy w lewo w drogę prowadzącą do Zakałcza. Dojechaliśmy do zabudowań opuszczonego dużego PGR-u i dalej gruntową drogą bardziej na północ w stronę pobliskiego lasu. Biegnąca skrajem zagajnika droga po kilkuset metrach doprowadziła nas do opuszczonego cmentarza ewangelickiego. Znajduje się na nim kaplica grobowa rodziny Steinertów, murowany, nieco pudełkowaty budynek z czerwonej cegły

Kaplica w Zakałczu została niestety zniszczona i ograbiona ze wszystkich cennych materiałów. Wyrwano drzwi wejściowe, zniknęły, zapewne wykonane ze szlachetnego kamienia, płyty nagrobne, posadzki, większe elementy drewniane, metalowe okucia. Po kamiennych schodkach można było zejść do krypty, w której, całkowicie niezabezpieczone w rozbitych trumnach, znajdowały się dobrze zachowane, zmumifikowane szczątki kobiety i mężczyzny.

Po zwiedzeniu grobowca w Zakałczu wróciliśmy do głównej drogi i ruszyliśmy nią w kierunku Rapy, jadąc przez duży kompleks pięknych Lasów Skaliskich. Przecina je Kanał Brożajcki, łączący Gołdapę z Węgorapą - zbudowany jeszcze w XVIII wieku, niegdyś był spławny. Sama Rapa leży na północnym skraju lasów. Jej nazwa pochodzi od nazwiska rodziny okolicznych arystokratów - wieś należała niegdyś do Christopha von Rap. Tuż przed wsią na prawo od głównej szosy odchodzi w las kilkusetmetrowej długości błotnista droga gruntowa, prowadząca do niewielkiej polany na której stoi sama piramida, czyli grobowiec rodziny von Farenheid (von Farenheidowie mieli pałac w Bejnunach, obecnie leżących w Rosji, z bardzo bogatą kolekcją dzieł sztuki - losy kolekcji po II Wojnie Światowej nie są znane).

Grobowiec jest wysoki na blisko 16m, jego podstawa ma kształt kwadratu o boku 10m. Zbudowano go z polnego kamienia wykończonego czerwoną cegłą.
Strona:  1, 2, 3


Oceń relację  


Dodaj nowy komentarz
Twoje imię:
Treść komentarza:

Wpisz wynik działania z obrazka:
PolskaWybierz obszar który Cię interesuje

PolskaChcesz wiedzieć więcej?
Zadaj Pytanie
Wybierz obszar który Cię interesujeZobacz, kto był w tym kraju