Strona główna » Stany Zjednoczone » USA 1998 - Death Valley

W sierpniu 1998, tuż po powrocie ze wspaniałych wakacji w Laponii, zostałem zaproszony na przepracowanie miesiąca w Instytucie Fizyki Cząstek Elementarnych Uniwersytetu Kalifornijskiego w Santa Cruz. Rok wcześniej po zakończeniu podobnej wizyty wybrałem się już w ramach prywatnych wakacji na Hawaje. Tym razem zdecydowałem się na szalony rajd po parkach narodowych południowo-zachodniej części USA. W ciągu tygodnia zrobiłem pętle o długości ponad 4000km: z San Jose na wschód w poprzek Kalifornii, Nevady i Utah aż pod granicę z Colorado, po czym na południe do Arizony i z powrotem na zachód do Los Angeles.

USA 1998 - Death Valley

Wycieczki, Zwiedzanie ...
Wytrawny wojażerWytrawny wojażerWytrawny wojażer Janusz1
2005-10-12 00:16:24
Wyświetlono razy (ostatnio: )

http://www.fuw.edu.pl/~rosiek/photo/jr_photo.html

Byłem tak zmęczony, że chętnie pospał bym nieco dłużej ale oczywiście słońce mi na to nie pozwoliło - około 8-mej samochód zaczął się nagrzewać jak puszka sardynek w mikrofalówce. Rozkleiłem po raz kolejny oczy, pozbierałem się, coś przekąsiłem i pojechałem w kierunku północnego krańca sławnej Death Valley, ostatniego ważnego etapu mojego rajdu przez Stany. Zamierzałem dostać się do jej wnętrza od północnego wschodu, boczną gruntową drogą idącą wąwozem Titus Canyon. Gdy jednak zajrzałem do budki strażników parku, żeby wziąć od nich ulotki informacyjne, powiadomili mnie że niedawne burzy zniszczyły drogę w wąwozie i jest ona chwilowo zamknięta dla ruchu. Wróciłem więc na normalną trasę, szosę nr. 374.

Po przekroczeniu bariery wzgórz otaczających Dolinę zatrzymałem się na pierwszym widokowym parkingu i uważnie przeczytałem długą listę ostrzeżeń na tablicy informacyjnej - temperatury mogą przekraczać 50C, należy więc pamiętać o zapasie wody, nakryciu głowy oraz NIGDY nie wyłączać silnika auta - przy takim upale może nie zapalić ponownie, a brak klimatyzacji może okazać się śmiertelnie groźny! Żeby mnie dodatkowo podnieść na duchu, dokładnie w momencie kiedy czytałem te zalecenia, przetoczył się obok mnie spory
ciągnik odholowujący z Doliny zepsuty wóz campingowy...

Lekko speszony pojechałem dalej, oglądając z szacunkiem pola soli majaczące w oddali. Zwiedzanie zacząłem od drugiego końca wąwozu Titus Canyon którym chciałem dostać się do Doliny. Ku memu zdumieniu, przed wlotem do niego stała cała karawana wielkich aut i spory tłumek ludzi! Okazało się, że była to prawdziwa ekipa filmowa z Hollywood. Ale żadnych gwiazd nie spotkałem - kręcili tylko tła (!) mające być wykorzystane w jakiejś ...

Strona:  [1]  2  3  4  5
Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>


USA 1998 - Death Valley USA 1998 - Death Valley USA 1998 - Death Valley USA 1998 - Death Valley USA 1998 - Death Valley
Zobacz zdjęcia: Stany Zjednoczone

Stany Zjednoczone - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Stany Zjednoczone - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Stany Zjednoczone - filmy z wakacji Stany Zjednoczone - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Stany Zjednoczone - szczepienia, porady zdrowotne Stany Zjednoczone - kuchnia, potrawy, alkohole Stany Zjednoczone - kultura, obyczaje, zabytki  FajnaOferta - wycieczki, last minute Stany Zjednoczone - pogoda, temperatura, klimat



Odyssei Forum Podrnika






Kraj/region: Transport: Rodzaj wyjazdu: Wyjazd od: Wyjazd od:




Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:
Odyseusz 2007 Mongolia

Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  + Przyłącz się do naszej społeczności
  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  Wątpliwości? Zapytaj specjalistę!
  » Stany Zjednoczone

   Zostań doradcą!

  Państwa, o których mowa w artykule
  » Stany Zjednoczone
  Inne opowiadania tego autora
   Góry, Skały, Wulkany, Doliny ... Egipt 2004 - Wycieczka do Dahabu
   Informacyjne, Historyczne ... Egipt 2004 - Nurkowanie na wraku...
   Góry, Skały, Wulkany, Doliny ...Morza, Jeziora, Rzeki, Wodospady ...Lasy, Puszcze, Parki Narodowe, Dżungle ...Wycieczki, Zwiedzanie ...WyspyPlaże Egipt 2004 - Na wodzie i pod wod...
   Góry, Skały, Wulkany, Doliny ...Morza, Jeziora, Rzeki, Wodospady ...Lasy, Puszcze, Parki Narodowe, Dżungle ...Wycieczki, Zwiedzanie ...WyspyPlaże Egipt 2004 - Na wodzie i pod wod...
   Góry, Skały, Wulkany, Doliny ...Morza, Jeziora, Rzeki, Wodospady ...Lasy, Puszcze, Parki Narodowe, Dżungle ...Wycieczki, Zwiedzanie ...WyspyPlaże Egipt 2004 - Na wodzie i pod wod...
   Góry, Skały, Wulkany, Doliny ...Lasy, Puszcze, Parki Narodowe, Dżungle ... Egipt 2004 - Na wodzie i pod wod...
   Góry, Skały, Wulkany, Doliny ...Morza, Jeziora, Rzeki, Wodospady ...Lasy, Puszcze, Parki Narodowe, Dżungle ...Wycieczki, Zwiedzanie ...WyspyPlaże Egipt 2004 - Sharm-el-Sheikh i h...
   Ludzie, kultura Egipt 2004 - Wycieczka do Sharm-...
   Góry, Skały, Wulkany, Doliny ... Weekendowe wycieczki - Poleski P...
   Góry, Skały, Wulkany, Doliny ... Weekendowe wycieczki - Sanktuari...
   Weekendowe wycieczki - Monastyr ...
   Weekendowe wycieczki - Kanał Ma...
   Weekendowe wycieczki - Piramida ...
   Weekendowe wycieczki - Meczet w ...
   Weekendowe wycieczki - Jezioro S...
   Weekendowe wycieczki - Tykocin
   Weekendowe wycieczki - Wyszogró...
   Spływy kajakowe - Rzeka Łupawa
   Spływy kajakowe - Spływ Biebrzą
   Spływy kajakowe - Rzeka Piława
   Spływy kajakowe - Rzeka Rospuda
   Wyprawy nurkowe - Kamieniołom w...
   Wyprawy nurkowe - Kamieniołom w...
   Nurkowanie podlodowe - Jezioro N...
   VIII Międzynarodowy Spływ Twa...
   Kirgizja 2002 - Droga powrotna
   Kirgizja 2002 - Chan Tengri: por...
   Kirgizja 2002 - Chan Tengri: obl...
   Kirgizja 2002 - Podróż w góry
   Kirgizja 2002 - Biszkek
   Alpy 2001 - Dolomity: Marmolada ...
   Alpy 2001 - Alpy Retyckie: Cima ...
   Alpy 2001 - Alpy Retyckie: Piz B...
   Alpy 2001 - Wysokie Taury: Gross...
   Alpy 2001 - Wysokie Taury: Gross...
   Alpy 2001 - Alpy Walijskie: Mont...
   Alpy 2001 - Alpy Julijskie: Trig...
   Alpy 2001 - Dolomity: Monte Schi...
   Alpy Bawarskie - Obere Wetterste...
   Alpy Bawarskie - Westliche Karwe...

   Więcej relacji z podróży tego autora