Jesteśmy już starszymi ludźmi (tak tuż przed 30-stką), obarczonymi małym dzieckiem, więc nasz krótki urlop w lipcu 2004 postanowiliśmy spędzić wygodnie, nocując na jakiejś kwaterce agroturystycznej odpowiedniej do naszych zasobów finansowych, niedaleko Warszawy, między kolejnymi miejscami wartymi zwiedzenia przemieszczając się samochodem. W rezultacie spędziliśmy kilka miłych dni w okolicach Kielc i sami się potem dziwiliśmy, ile rzeczy udało nam się zobaczyć. Opis wyjazdu zaczynamy od zamków rejonu Kielc (na pewno nie wszystkich, które tam są, ale tych najciekawszych, obejrzanych przez nas).
Kielce i okolice - część I


Kepa2005-09-24 15:38:35
Wyświetlono razy (ostatnio: )
http://marcin.asia.w.interia.pl/
Szydłowiec
Szydłowiec aż się prosi o zwiedzanie. Miasteczko położone jest przy drodze E7 Warszawa-Kraków (na szczęście obwodnica pozwala sprawnie je ominąć) i warto zaplanować sobie przerwę w podróży na zobaczenie jego zabytków.
Szydłowiec uzyskał prawa miejskie na początku XV w. Należał najpierw do rodu Odrowążów, potem przeszedł na własności Radziwiłłów. W Szydłowcu kilka razy do roku odbywały się słynne targi, handel był podstawą zamożności miasta. Kwitło w nim także różnoraki rzemiosło, chętnie osiedlali się cudzoziemcy: Żydzi, Niemcy i Szkoci. W XVI w. za sprawą przybyłych tu braci Fodygów z Mediolanu, miasto stało się ośrodkiem kamieniarstwa, zresztą w okolicy do dziś dnia wydobywane są piaskowce szydłowieckie.
W Szydłowcu warto zwiedzić:
zamek, malowniczo stojący w parku na sztucznej wysepce otoczonej fosą, która rozszerza się w staw. Wzniesiono go w XV w. na miejscu dawnej warowni rycerskiej rodu Odrowążów. Natomiast wielka przebudowa średniowiecznego zamku na rezydencję renesansową nastąpiła w latach 1510-1526 z inicjatywy Mikołaja Szydłowieckiego. W zamku pojawiły się bogate portale, stropy kasetonowe, piece z wielobarwnych kafli i ozdobne posadzki. W połowie XVI w. zamek przeszedł na własność Radziwiłłów, którzy na początku następnego wiek przebudowali go w duchu manierystycznym - i z tej przebudowy pochodzi loggia widokowa na wschodnim skrzydle.
My zamek oglądaliśmy z zewnątrz, można wejść na dziedziniec (gdzie uwagę zwracają śliczne balkoniki w jednym ze skrzydeł zamku, albo obejść go dokoła. Ładne zdjęcia wychodzą też z drugiej strony stawu. Wnętrze zamku zajęła biblioteka, jakieś kółko kulturalne, i, przede wszystkim, Muzeum Instrumentów Ludowych. Podobno zawiera sporą kolekcję starych skrzypiec, bębnów i innych instrumentów
...
Zobacz zdjęcia:
Polska
Polska - wybierz obszar, który cię interesuje:













































