Ze względów towarzysko-familijnych na dalekim zachodzie Niemiec nam ta podróż wypadła. Kraj niewielki, bardzo cywilizowany i mało egzotyczny, więc szybko nam w nim czas zleciał. A że po drodze znalazł nam się Luksemburg, nie omieszkaliśmy do niego wstąpić...
Belgia - sierpień 2002
Cebo2005-09-22 21:40:33
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 1.00 z 5.00. 1 głosów oddanych
od samego rana był słoneczny i nie ciepły, ale wręcz upalny.
Do Ipres mieliśmy w zasadzie nie wjeżdżac, jednak znów zmieniliśmy plany i wjechaliśmy. I nie żałowaliśmy tej decyzji, bo centrum okazało się piękne ze swoim rynkiem z sukiennicami.
Z Ipres pojechaliśmy do Veurne, a potem do De Panne, czyli nad morze. Udało nam się nawet znaleźć sobie miejsce blisko plaży. Ponieważ nie potrafimy leżeć bezczynnie na piasku (ani w ogóle siedzieć długo w jednym miejscu), plażowanie ograniczyliśmy do kąpieli w morzu, a potem poleżenia na słońcu do wyschnięcia.
Gdy mieliśmy dość leżenia, wyruszyliśmy brzegiem na spacer. I tak dotarliśmy do Dunkierki. No, przynajmiej do granic miasta. Po małym co-nie-co we Francji wróciliśmy tą samą trasą do De Panne.
Dzień 8.
Sporą część dnia spędziliśmy w Ostendzie. Rzecz jasna znów odwiedziliśmy plażę, ale nie na długo.
Jechaliśmy do Zeebruge, gdy w pewnym momencie przejeżdżając przez Blankenberge zobaczyłam wystające ponad murami szczyty piramid. Natychmiast się zatrzymaliśmy. Okazało się, że jest to festiwal rzeźby z piasku, a jego tematem jest Egipt. Piramidy, sfinks, faraoni, bóstwa, nawet wnętrze piramidy z sarkofagiem. Wszystko z piasku. A pomiedzy tym wszystkim młodzi ludzie poprzebierani w stroje Egipcjan, ucharakteryzowani, umalowani.
Uało nam się spotkać i porozmiawiać z Panią Ingrid de Schrijver, scenografem, odpowiedzialnym m.in. za stroje pracowników. Opowiedziała nam o samych rzeźbach, pomyśle, ich powstawaniu. Była też na tyle miła, że użyczyła nam właściwych strojów, wymalowała przy oczach czarną kredką kreski. Tak przebrani i uzbrojemi w aparat zakręcony na statywie po raz drugi ruszyliśmy pomiędzy piaskowe rzeźby.
W zasadzie już po ciemku dojechaliśmy do pobliskiego Zeebrugge.
Dzień 9.
W Zeebrugge też były piaskowe rzeźby
...
Zobacz zdjęcia:
Belgia
Belgia - wybierz obszar, który cię interesuje:








































