To, czy pojedziemy do Chorwacji było do samego końca sprawą niepewną. Nie mogliśmy się zdecydować czy chcemy Chorwację czy Włochy. Obydwa warianty były gotowe i dzień przed wyjazdem zostało nam już tylko wymienić gotówkę. Pozostał dylemat - na jaką. W podjęciu decyzji zdaliśmy się na ślepy los i rzuciliśmy monetą. I tak oto w tym roku zwyciężyła Chowacja, czego absolutnie nie żałowaliśmy. Wyjazd nie był może specjalnie długi, ale za to niezapomniany. A oto trasa, jaką przebyliśmy...
Chorwacja - wrzesień 1998
Cebo2005-09-22 20:42:22
Wyświetlono razy (ostatnio: )
http://aleksandra.cebo.webpark.pl
Termin: wrzesień 1998r.
Dzień 1.
Cały spędzony w drodze. Przez Budapeszt jedynie przejechaliśmy, obiecując sobie zwiedzić to miasto innym razem. Późnym wieczorem znaleźliśmy się na chorwackiej granicy.
Dzień 2.
Poranek w Zagrzebiu powitał nas ulewnym deszczem. Do dziś nie wiem dlaczego, ale to miasto nas nie polubiło. Nie dało się zwiedzić. Uciekając przed deszczem pojechaliśmy w kierunku wybrzeża. I w ten sposób wieczorem znaleźlismy się pod Rijeką.
Dzień 3.
Prawie cały dzień w Rijece. Spacer po mieście, porcie, zajrzeliśmy na targ rybny i do klasztoru Franciszkanów oraz do zamku Trsat, wznoszącego się nad zatoką.
Wieczór spędzilismy w kolejnej, dużo mniejszej miejscowości nadmorskiej - Opatii.
Dzień 4.
Pulę zaczęliśmy zwiedzać od wspaniałego amfiteatru, pozostawionego tu przez Rzymian. Dość dobrze zachowane mury do dziś dnia goszczą tłumy widzów podczas letnich spektakli. Uzupełnieniem amfiteatru między innymi było muzeum archeologiczne, łuk tryumfalny Sergiusza, świątynia Oktawiana Augusta oraz pochodząca już z nieco innych czasów cytadela wenecka. Nie dało się też ominąć portu, pełnego jachtów i mew.
Dzień 5.
W Fazane nie spędziliśmy zbyt wiele czasu - ot tyle tylko, żeby wsiąść na pokład statku i popłynąć na pobliską Brijuni. Zwiedzanie niestety z przewodnikiem - czyli tempo ekspresowe i tylko tam, dokąd prowadzi ustalona trasa. A prowadziła między innymi do muzeum, do ruin rzymskiej willi. Dawną siedzibę Tito można było zobaczyć jedynie z dala i to tylko te fragmenty, które wystawały ponad koronami drzew. Przez wyspę przejechaliśmy specjalną kolejką i z dala obserwowaliśmy atrakcje przewidziane jedynie dla turystów nocujących w ekskluzywmym hotelu na wyspie.
Po powrocie na tzw. stały ląd pojechaliśmy
...
Zobacz zdjęcia:
Chorwacja
Chorwacja - wybierz obszar, który cię interesuje:

















































