Udało nam się wyrwać z domu i pracy na całe trzy tygodnie. W porównaniu z dwoma poprzednimi latami, to niezły sukces. Miało to swoje odzwierciedlenie w przebytej przez nas trasie - 7,5 tyś. km i ilości miejsc, które chcieliśmy zobaczyć i odwiedzić, co nam się udało. A szczegóły trasy poniżej...
FInlandia - Norwegia - Estonia - Łotwa - Litwa 2005
Cebo2005-09-22 20:24:04
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 5.00 z 5.00. 2 głosów oddanych
My zrobiliśmy to samo.
Dzień 10.
Po śniadaniu i porannej toalecie spora część samochodów opuściła parking. W ogóle po Hallu i przylądku kręciło się ledwie kilka osób. No cóż, największą atrakcją jest przecież zachód słońca, a do zachodu został jeszcze cały dzień.
Na ten dzień zaplanowaliśmy sobie zdobycie najdalej na północ wysuniętego skrawka Europy, którym, wbrew pozorom, nie jest Nordkapp (71 10 21), ale Knivskjelodden (71 11 08). Trasa zdecydowanie wymaga obuwia trekkingowego, o czym musiało się przekonać kilka osób, bo przy koszu na śmieci przy parkingu leżało kilka par "zamordowanych" butów typu adidasy. 9-kilometrowy szlak był wyraźnie oznakowany i składał się: kamieni, strumyków, kamieni, rozlewisk, kamieni, kładek, kamieni, bagienek, kamieni i głazów. Do tego kilka ostrych spadków i podejść. Kilka ładnych godzin niezłego spaceru. Na szczęście - jeśli chodzi o wędrówkę, niebo było zachmurzone, więc ominął nas słoneczny skwar w krainie bez cienia. Na nieszczęście - jeśli chodzi o robienie zdjęć, niebo było zachmurzone, przez co krajobraz zrobił się płaski i szary. No cóż, nie można mieć wszystkiego na raz.
Nasze tempo marszu nie było najszybsze, a najbardziej spowolniały go pomarańczowe jagody (a właściwie to odmiana maliny), które namiętnie zbierał Jacek. Gdy w końcu dotarliśmy na ten kamienisty skraj świata wpisaliśmy się do księgi, zrobiliśmy kilka zdjęć, zjedli coś na pokrzepienie i ruszyliśmy w drogę powrotną. Nie spieszyło nam się specjalnie, bo słońce zachodząc na około godzinę nie pozostawiało nocy szans i ciemność w ogóle nie zapadała. Nie baliśmy się więc, że zabłądzimy.
I znów wieczorem (haha!) wylądowaliśmy na Nordkapp. Jacek miał przez cały dzień duże wątpliwości co do zachodu słońca, ale widziałam, że ponad horyzontem po północnej stronie nieba jest dość szeroka
...
Zobacz zdjęcia:
Łotwa
,
Norwegia
,
Litwa
,
Finlandia
Łotwa - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj


























