Udało nam się wyrwać z domu i pracy na całe trzy tygodnie. W porównaniu z dwoma poprzednimi latami, to niezły sukces. Miało to swoje odzwierciedlenie w przebytej przez nas trasie - 7,5 tyś. km i ilości miejsc, które chcieliśmy zobaczyć i odwiedzić, co nam się udało. A szczegóły trasy poniżej...
FInlandia - Norwegia - Estonia - Łotwa - Litwa 2005
Cebo2005-09-22 20:24:04
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 5.00 z 5.00. 2 głosów oddanych
/>Bardzo nam się spodobało. Co kilka kilometrów na szlaku znajdują się przystanki - wyznaczone miejsca na ognisko z zapasem drewna, siekierą do jego rąbania, koszami na odpadki, leśną latryną. Nieco rzadziej trafiają się chaty traperskie, miejsca na namiot (z drewnianą podłogą), szałasy traperskie. A pomiędzy nimi przeróżne atrakcje, głównie w postaci krajobrazu i wędrujących wszędzie renów, które słychać z daleka, zanim się jeszcze pojawią między zaroślami. Każdy ich krok to specyficzny "klik".
Późnym popołudniem wróciliśmy do samochodu, przebieraliśmy się na brzegu rzeki, w której zimne wody z ulgą włożyłam nogi.
Około 21:30 zaczęło zza chmur wyglądać słońce. Stwierdziliśmy, że chyba zrobimy sobie postój i się poopalamy.
Dzień 13.
W Sodankyla tylko rano zrobiliśmy zakupy i ruszyliśmy do Luosto, do kopalni ametystów. Jest to jedyna w Europie działająca kopalnia tego kamienia, kopalnia odkrywkowa. Umiejscowiona jest na kamiennym wzgórzu Lanpivaara, świętym miejscu ludu Sami. Z tego powodu wydobycie ametystów jest stosunkowo niewielkie i prowadzone nie maszynami, lecz ręcznie. Jak się później okazało, także rękami turystów odwiedzających kopalnię.
Początek wizyty to spotkanie z przewodnikiem przy kubku orzeźwiającego soku i pogadanka na temat ametystów i kopalni. Po tym przeszliśmy do wyrobiska i każdy z nas dostał taki mały, tępy kilofek i znalazłszy sobie swój kącik rozpoczął poszukiwania swojego własnego szczęśliwego kamienia. Zasada była jedna - jeden turysta wynosi jeden kamyk, jeśli znajdzie więcej - nadmiar zostaje dla kopalni (sprytne, prawda? - nie dość, że turyści zapłacą za zwiedzanie i kopanie, to jeszcze zrobią część urobku). Na nas jednak dodatkowo kopalnia nie zarobiła, bo wykopaliśmy sobie po jednym krysztale.
Gdy opuściliśmy Luosto skierowaliśmy się na południe. Czekał nas szmat drogi.
...
Zobacz zdjęcia:
Łotwa
,
Norwegia
,
Litwa
,
Finlandia
Łotwa - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj


























