16.12 - 19.12 - początek wyprawy
K2 dzień po dniu - 16.12 - 19.12 2003


Piotr Morawski2005-09-22 14:23:42
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 5.00 z 5.00. 1 głosów oddanych
www.piotrmorawski.com
16 grudzień 2002 (1)
Lecimy do Londynu. Na lotnisko przyszli moi znajomi. Strasznie miło. Wszyscy mnie wyściskali, wzruszyli się, ja także. Patrzyłem w zaszklone oczy Olgi, wspominałem naszą wcześniejszą Wigilię. Popłakaliśmy się na niej jak bobry. Przy ślicznej choince i Dziuni szalejącej z radości: mnóstwo bombek do zabawy, do ściągania z choinki. I do tego kolędy.
Na lotnisku było sporo osób. Oczywiście miałem najliczniejszy komitet pożegnalny. Do tego sporo osób w firmowych polarach czerwieniło się dookoła. Niby atmosfera wyjazdu, a jednak nawet teraz, siedząc w samolocie, nie czuję, że jadę na tak długo. Ciężko mi będzie bez mojej kochanej kobiety.
W dole białe chmury, niczym biel śniegu, ku któremu jedziemy. Szykują się barwne 3 miesiące.
Lotnisko w Londynie. Kilka godzin czekania na samolot do Biszkeku. Koczujemy na krzesłach, firmowe polary w większości zdjęte. Londyn powitał nas ciepłym powietrzem i zachmurzonym niebem.
Właśnie się dowiedzieliśmy, że mamy kilka godzin opóźnienia. W Biszkeku będziemy dopiero o 8 rano, jak dobrze pójdzie. Siedzimy, leżymy, stoimy, wszystko by jakoś zabić czas. Przyzwyczajamy się do godzin oczekiwania, które jeszcze przed nami. Już się zdążyłem stęsknić za Olgą... W samolocie czeka nas prawie 10 godzin, akurat, by się porządnie wyspać.
Po 3.5 godzinach na lotnisku wsiedliśmy do samolotu, w którym spędziliśmy kolejne 1.5 godziny. W końcu lecimy. Może takie opóźnienia zaraz na początku dobrze wróżą wyprawie. W Biszkeku spotykamy się z rosyjską częścią naszej ekipy. Z tego, co się zorientowałem bardzo mocną częścią
17 grudzień 2002 (2)
Ranek. Mimo perypetii z samolotem w końcu powoli docieramy do Biszkeku. Zaliczyliśmy jeszcze planowane międzylądowanie w Baku, oczywiście dłuższe niż planowane. Patrzę
...
Zobacz zdjęcia:
Chiny
Chiny - wybierz obszar, który cię interesuje:











































