20.01 - 22.01 - pierwsze dni dwójki
K2 dzień po dniu - 20.01 - 22.01 2003


Piotr Morawski2005-09-22 14:18:41
Wyświetlono razy (ostatnio: )
www.piotrmorawski.com
20 styczeń 2003 (36)
Już o 8 obudził mnie głos lidera, który wywoływał mnie i Marcina. Jak się okazało zespół naszych braci bardzo wcześnie wyruszył do góry i już przed 8smą był pod barierą skalną. Mieli więc ogromne szanse na pokonanie jej i założenie dwójki. Zatem, by nie było dziury w ataku na górę mieliśmy wyruszyć o dzień wcześniej niż planowaliśmy, czyli dzisiaj.
Podczas śniadania przyszedł Gia. Coś stał mu się w kolano i podczas, gdy pozostała trójka ruszyła z jedynki w górę, on zawrócił do bazy.
Słońce dzisiaj przebiło się w końcu przez pióropusz, wiatr trochę przycichł. Mimo późnego wymarszu z bazy już w okolicach 15-tej byliśmy w jedynce. Jedynie ostatnie liny trochę dały mi się we znaki, mimo to do jedynki dotarłem ze sporym zapasem sił. I dobrze, bo jutro będzie dużo cięższy odcinek.
Ugotowaliśmy sobie między innymi boczek z cebulką. Co za rozkosz dla podniebienia. W jedynce znajduje się, w przeciwieństwie do bazy, sporo pysznego jedzenia. Taka jest taktyka lidera, co lepsze smakołyki wypychać do góry. Z wieczornej łączności dowiedzieliśmy się, że Denis z kolegami rozstawili namiot. Jednak miejsce, w którym stoi nie jest zbytnio komfortowe. Poszli tam w dużej mierze na lekko, mieli dziś spory odcinek do zaporęczowania. Spędzają zatem raczej biwak, niż normalny nocleg w obozie. Jutro zapewne od razu zaczną schodzić na dół po tej niewygodnej nocy. Wszystko wskazuje na to, że jutro będziemy musieli znaleźć nowe miejsce, albo sporo się namęczyć przy polepszaniu obecnego. Obyśmy dali radę po męczącym, stromym, lodowym odcinku, jaki oddziela obóz I od II.
Namiot postawiony w sercu góry zaczyna żyć własnym życiem. Najpierw, w momencie rozstawienia, góra traktuje go jak intruza i usiłuje odrzucić. W miarę upływu czasu namiot i miejsce, w którym stoi stają się jednością
...
Zobacz zdjęcia:
Chiny
Chiny - wybierz obszar, który cię interesuje:











































