25.02 - 26.02 - ostatnie wyjście do góry...
K2 dzień po dniu - 25.02 - 26.02 2003


Piotr Morawski2005-09-22 14:08:25
Wyświetlono razy (ostatnio: )
www.piotrmorawski.com
25 luty 2003 (72)
Prawie cała noc przeszła bezwietrznie. Niestety nad ranem wiatr powrócił, uderzył znów śniegiem. O 7 łączność ze ścianą. Lider nie przespał całej nocy, tak targało dwójką. Stwierdził, że bierze proszek nasenny i idzie spać, a do góry wyruszy w okolicach południa. Może wtedy wiatr ucichnie. Chłopcy w trójce także nie wyszli ze śpiworów. Narzekali nie tylko na wiatr, ale też na przenikliwe zimno. Bardzo zmarzli tej nocy.
Życie w bazie nadal toczy się swoim rytmem. Wyczekiwanie od posiłku do posiłku, na wieczór, noc i koniec kolejnego dnia. Coraz częściej rozmowy o tym, co zjemy po powrocie, co będziemy robić, gdzie pojedziemy się wygrzewać. A czas sobie płynie banalnym tik tak... Do góry, do jedynki idą odwody, Bartek i Teler. Po niespokojnej, bardzo zimnej nocy w obozie I do bazy wracają Darek i Maciek. Przed 13tą rusza do czwórki Denis, kilkanaście minut później Marcin. Widocznie wiatr trochę ucichł, albo znudziło im się czekanie. Obserwujemy z niepokojem górę, cały czas spowita białą zasłoną. Gdzie to zapowiedziane przez prognozy czyste niebo? Lider się nie odzywa, zatem jest w drodze do trójki.
O czwartej łączność i przygnębiające wieści. Denis dotarł do czwórki. Została kompletnie zniszczona. Liczyliśmy się z tym faktem, ale raczej zbytnio w niego nie wierzyliśmy. Przecież trzy pozostałe obozy przetrwały zawieruchę... Denis szybko skończył łączność, nie podał żadnych szczegółów. Pewnie dowiemy się wszystkiego o 18, podczas głównej łączności. Marcin stwierdził, że do obozu ma jeszcze 2-3 godziny. Został daleko w tyle za swoim partnerem. Lider od półtorej godziny już siedział w trójce. Ledwo go było słychać przez radio, szum wiatru wszystko zagłuszał.
O 18 żadnej łączności z czwórką. Dopiero trzy kwadranse później zgłosił się Denis. Sam postawił nowy namiot
...
Zobacz zdjęcia:
Chiny
Chiny - wybierz obszar, który cię interesuje:











































