Pierwsze wrażenia po przyjeździe do RPA do Durbanu, znalazłem się tu w ramach stypendium naukowego
Pierwsze wrażenia po przyjeździe do RPA


Piotr Morawski2005-09-22 11:23:55
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 3.33 z 5.00. 3 głosów oddanych
prawie tylko i wyłącznie Murzyni.
JĘZYK
W RPA obecnie jest zarejestrowanych kilkanaście języków, jako oficjalne. Niewątpliwie w miastach panuje język angielski. Posługują się nim wszyscy, ale każdy akcentuje po swojemu. Biali w większości mówią z dziwnym akcentem podobnym do australijskiego, a często na koniec zdania, wtrącają dziwną końcówkę, która brzmi jak [ija], w podobny sposób wymawiają np: "here" - [hija]. Poza tym słowa z literą "i" w środku początkowo były dla mnie niezrozumiałe i długo się zastanawiałem nad wyrazami typu "wife" , czy "white". Brzmią zupełnie inaczej niż mnie w szkole uczono. Jest też Afrikaans, język "białych Murzynów". Jest to mieszanina portugalskiego (ponad 50%), holenderskiego, angielskiego i wielu słów zaczerpniętych z tutejszych murzyńskich dialektów. Brzmi bardzo twardo i przede wszystkim mocno egzotycznie. Jest kilkanaście języków murzyńskich i całe mnóstwo dialektów. W niektórych z nich, np Xhosa występują klaśnięcia językiem (tak wymawia się nazwę plemienia; [Xh] to klaśnięcie, brzmi to podobnie do naszej "kozy"). Niektóre plemiona posiadają także odrębne państwa i tak powstały np. Lesotho, czy Swazi (nazwy krajów pochodzą od nazw ludów zamieszkujących terytoria ww).
TRANSPORT
Jak już wspomniałem wcześniej biały człowiek jeździ samochodem. czarny człowiek natomiast korzysta z publicznych środków transportu. 99% jeżdzących autobusami w mieście to Murzyni, większość podróżnych w pociągach to Murzyni, większość lokalnych autobusów także zajmują Murzyni. Ponadto w miastach jeżdzą taksówki, które są drogie a co za tym idzie przeznaczone głównie dla białych oraz kursują tak zwane "black taxi". Czarne taksówki to zazwyczaj transportery przerobione na busiki (zupełnie jak nasze zakopiańskie, czy te które widziałem w Kirgizji). Do tych taksówek rzadko kiedy wsiądzie biłały człowiek, a większość moich znajomych przed nimi ostrzega. Są też autobusy dalekobieżne: komfortowe, turystyczne i bezpieczne, ale oczywiście drogie. Złośliwi mówią, że bezpieczne, bo nie ma w nich czarnych (nie stać ich zazwyczaj na bilet). Nie zgadzam się z tym zdaniem, bo nic złego mnie jeszcze nie spotkało:) Na szczęście dla białego człowieka jest mnóstwo wypożyczalni samochodów. Ciężko jest żyć w tym kraju nie mając samochodu i nie będąc członkiem któregoś z autochtonicznych plemion.
PRZYRODA
Na razie wiem niewiele na ten temat, ale to co widziałem powaliło mnie na kolana. Jest tutaj wiele rodzajów roślin, które atakują z każdej strony zapachem, niesamowitym wyglądem, czy po prostu zrzucając wielkiego owoca na głowę. Już w mieście można spotkać wiele rodzajów ptaków, śpiewają, kwilą i krzyczą. Najgłośniejsze sa ibizy, wielkie szare ptaszyska z zakrzywionymi dziobami, które drą się przepotwornie. Byłem też w jednym z rezerwatów, gdzie drogę przebiegają wszelkiego rodzaju zwierzęta, z małymi antylopami włącznie. Naprawdę obłedne dla kogoś kto przybywa z Europy. W Południowej Afryce jest też kilka rezerwatów, na terenie których przebywają wielkie zwierzęta, a szczególnie Wielka Piątka: lew, słoń, nosorożec, bawół i lampart. Jeszcze sporo przede mną do zwiedzania i fotografowania.
www.piotrmorawski.com
Sly, 2007-12-12 16:10:37
Ela, 2007-07-29 20:10:11
Uff !! Poza tym swietnie mi sie pracuje z czarnymi i kolorowymi . Mieszkam w bogatej dzielnicy gdzie wiekszosc sportowych samochodow i eleganckich willi nalezy do czarnych. ludzie bardziej niebespicznie jest na Wschodnim w Warszawie ! Kapsztad jak kazde miasto na swiecie ma po prostu gorsze i lepsze dzielnice ...
Gosia, 2007-01-15 22:31:46
Marta, 2006-01-19 21:40:16
Zobacz zdjęcia:
RPA
RPA - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj
























igi, 2008-01-20 21:13:49