Jurty, konie i stepy południowo-zachodniej Kirgizji, czyli o tym jak wędrowałem samotnie z miejsca na miejsce po tym pięknym kraju w sierpniu 2002, część I - okolice Karakołu i jeziora Issyk-Kul
Jurty, konie i stepy południowo-zachodniej Kirgizji - część I podróży do Kirgizji


Piotr Morawski2005-09-21 23:41:25
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.67 z 5.00. 3 głosów oddanych
/>Co jeszcze można porabiać poza kąpielami w Czołpon-Ata? Jest to miasto stworzone do leniuchowania, jedzenia i wypoczynku. Jeśli ktoś nagle zapragnie aktywniej wypoczywać, może pójść w pobliskie góry, albo do muzeum. Jeśli o mnie chodzi, to jednak bez żalu następnego dnia opuszczam gwarną i rojną miejscowość i jadę w poszukiwaniu szczątków prawdziwej, koczowniczej Kirgizji. Nad jezioro Song-Kul...
JEZIORO ISSYK-KUL
Wielkie jezioro zajmujące ogromny obszar w północno-wschodniej Kirgizji zaskoczyć może każdego. I każdy może znaleźć tu dla siebie coś odpowiedniego. Z Biszkeku do Karakołu, znajdującego się na wschodnim krańcu jeziora można dojechać dwiema drogami. Dobra jezdnia, na północy, wiedzie przez turystyczne Czołpon-Ata. Duża gorsza nawierzchnia prowadzi wzdłuż południowych brzegów jeziora, które są jednak dużo bardziej malownicze i odludne niż północne. Na północy kursują porządne, długodystansowe autokary. Na południu zniszczone i rozwalające się lokalne autobusy.
Do wód jeziora można dostać się w wielu miejscach, od najbardziej popularnych kąpielisk w Czołpon-Ata, do zarośniętych trzciną brzegów w małych miejscowościach. Góry ciągnące się wzdłuż granicy z Kazachstanem w większości przekraczają 4000 metrów, najwyższy wierzchołek wyrasta w okolicach Czołpon-Ata i osiąga 4771 metrów n.p.m. Niższe partie gór, to kamieniste, porośnięte pożółkłą często trawą zbocza.
Nad jeziorem utworzono 5 ścisłych rezerwatów przyrody. Największy z nich znajduje się na południe od Bałykczy, miejscowości leżącej na zachodnim brzegu jeziora. Południowa strona jeziora jest dużo uboższa. Kursujące tutaj autobusy jeżdżą wyładowane po brzegi wiejskim inwentarzem i tubylcami, mają też tendencję do częstego psucia się. Tutaj przyjeżdżają ludzie pragnący poznać kirgiskie zwyczaje, napić się prawdziwego kumysu, a także nie boją się mnóstwa niewygód. Góry podchodzą często bardzo blisko brzegów jeziora, okolice często są dzikie i niedostępne. Ale za to jakże piękne.
www.piotrmorawski.com
Zobacz zdjęcia:
Kirgistan
Kirgistan - wybierz obszar, który cię interesuje:












































