Jurty, konie i stepy południowo-zachodniej Kirgizji, czyli o tym jak wędrowałem samotnie z miejsca na miejsce po tym pięknym kraju w sierpniu 2002, część I - okolice Karakołu i jeziora Issyk-Kul
Jurty, konie i stepy południowo-zachodniej Kirgizji - część I podróży do Kirgizji


Piotr Morawski2005-09-21 23:41:25
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.67 z 5.00. 3 głosów oddanych
zwyczajach i zapewne poczęstuje wódką. Poznałem tamtejszych, przesympatycznych gospodarzy. Kucharka jest Rosjanką, więc oprócz nie dla każdego strawnej kuchni kirgiskiej, można poznać co pojawia się na rosyjskich stołach. W drodze do jak i z Majda Adyru zawsze wstępowałem do Andżajlo wypocząć i najeść się do syta. A bania... marzenie, szczególnie po kilku tygodniach spędzonych w śniegu i lodzie na atakowaniu góry...
DŻET-OGUZ KURORT
Z Karakołu do Dżet-Oguz autobus kursuje raz dziennie, około godziny 16-tej. Kierowca nocuje w tej małej miejscowości i z powrotem wraca do miasta o 8 rano. Dojeżdżam do kurortu, trasa wiedzie w górę rwącej rzeki, wzdłuż ślicznej doliny otoczonej niewysokimi, zielonymi wzgórzami. Nagle dolina zwęża się, u jej wrót wyrastają czerwone, dosyć wysokie, piaskowe skały. Zaraz za zwężeniem dostrzegam kilka zaniedbanych, drewnianych chat oraz wielki, szary budynek. Autobus zatrzymuje się. Większość pasażerów to kirgiscy wieśniacy wracający z Karakołu z targu. Jest też kilka lepiej ubranych osób, które nie chwytają worków z mąką, czy pudeł z kurczakami, tylko porządnie wyglądające torby. Udają się w kierunku obrzydliwego, szarego budynku. To pozostałości po kwitnącym kiedyś sanatorium. Teraz przyjeżdża tutaj dużo mniej osób i kurort dawn zapomniał czasy swojej świetności, jednak nadal funkcjonuje. Większość mieszkańców Dżet-Oguz pracuje jako obsługa pacjentów, sprząta budynki, czy zajmuje się zaopatrzeniem. Nadal oczywiście każda chata jest praktycznie samowystarczalna, jak wszędzie w Kirgizji obok wiejskich chat pasą się krowy, konie, ujadają psy. Nocleg znajduję u bardzo sympatycznej kobiety, która pracuje jako sprzątaczka, jej osiemnastoletni syn zaś zajmuje się masażem pacjentów. Ojciec umarł trzy lata temu i syn przejął jego pracę
Rano ruszam w górę, na przechadzkę pomiędzy skałami. Spotykam jakiegoś
...
Zobacz zdjęcia:
Kirgistan
Kirgistan - wybierz obszar, który cię interesuje:












































