Jamajka jest egzotycznym i nietypowym miejscem, ojczyzną muzyki reagge, której królem był i jest Bob Marley . Zaraz obok portu w Ocho Rios znajduje się wielkie muzeum idola. Jamajczycy do dzisiaj go uwielbiają. Taksówkarz, w trakcie zwiedzania wyspy zaprezentował nam cały repertuar swojego ulubieńca, co na początku było miłe a później stało się nieco męczące. Jego zdolności wokalne jednak były niezłe w porównaniu z kierowaniem rozlatującąym się pojazdem. Podobiznę Marleya można spotkać na każdym kroku. Jest obecny na plakatach, breloczkach i w drewnianych rzeźbach. Zmarły w 1981 roku wokalista stał się symbolem wyspy.
Reggae, Marihuana, Jamajka i Ja

Pocahontas2005-09-21 17:14:27
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 4.46 z 5.00. 35 głosów oddanych
Tubylcy usilnie walczą o zalegalizowanie upraw, powołując się na właściwości lecznicze ganji.
Nawiązując do jedzenia: Najsłynniejszą restauracją na Jamajce jest Casablanca, nazwana tak na cześć filmu z Humphreyem Bogartem. Tak jak w tym filmie restauracja podzielona jest na dwie części. W pierwszej może przebywać każdy, natomiast aby dostać się do drugiej części trzeba uzyskać zgodę właściciela. Tam znajdują się gry hazardowe. W nocy knajpa staje się domem rozpusty, do którego schodzą się ludzie szukający przyjemności i zapomnienia. Postanawiam ominąć to miejsce. Warto odwiedzić tutejsze restauracje, nie dają one dobrych doznań estetycznych, ale jedzenie jest smaczne. Wyjątkowo bogate menu zawiera głównie potrawy z owoców morza, wybór dań wegetariańskich przyprawionych tutejszymi specjalnościami.
Mój statek dobijał do portu w Ocho Rios (zwane często Ochi), położonego na północnym wybrzeżu. Głowną atrakcją w tym miejscu jest spływ z biegiem rzeki Martha Brae na bambusowych tratwach oraz wędrówka w górę wodospadów Dunna's River. Wodospady obserwowałam z daleka. Ludzie wspinają się, ubrani w stroje kąpielowe i specjalne buty o nieślizgających się podeszwach (do kupienia na miejscu) po stromych ścianach w dość rwącym strumieniu wody. W takich tłumach to średnia przyjemność, ale piękno tego miejsca jest niezaprzeczalne.
Jednak samo wybrzeże nie daje nam obrazu prawdziwej Jamajki. Aby poznać kulturę tubylców, należy sie udać w głąb wyspy. Tradycyjnie istotnym elementem jest rolnictwo, w którym zatrudnione jest niemal trzy czwarte ludności zawodowo czynnej. Najważniejszą rośliną uprawną jest trzcina cukrowa oraz palma kokosowa, a także banany, kawa, kakao, drzewa cytrusowe. Hodowla odgrywa zdecydowanie drugorzędną rolę. Wynika to przede wszystkim z kultury i religii. W tradycji mieszkańców tej wyspy połączyły się wpływy nurtów amerykanskich, latynoskich, afrykańskich i indiańskich (pierwotni mieszkańcy wyspy, indianie Awarakas zostali wymordowani przez hiszpańskich kolonistów). Najsłynniejszą grupą z którą kojarzy się Jamajka to rastafarianie, obecnie stanowią jednak tylko 5% ludności (większość to protestanci). W 2003 Rastafarianizm został uznany przez "Constitutional Court of Jamajca" za "religię". Podstawowe jego elementy wywodzą się z poglądów Marcusa Garveya, który głosił hasło "Czarne jest piękne" (black is beautiful). "Rasta men" wyróżnia się wiarą w reinkarnacją, zamiłowaniem do marihuany, długimi dredami i często wegetarianizmem. Wierzy, że Jezus był człowiekiem czarno-skórym, a Bóg kiedyś pozwoli mu wrocić do swojej ziemi utraconej, ktorą jest Zion (Etiopia). Trudno od początku zrozumieć rzeczywiste znaczenie tego światopoglądu, ale sama muzyka przemawia przecież do ludzi z całego świata. Rasta i Reggae po prostu nie mogą żyć bez siebie.
Jamajka na pewno nie jest miejscem dla rasistów. Aż 76% ludności to ludzie o czarnej skórze. W miarę jak zagłębiam się w środek wyspy, nie słuchając porad "życzliwych" o trzymaniu się turystycznych ścieżek, ustaje "nagonka" na przyjezdnych, a tubylcy stają się bardziej gościnnymi domownikami niż natrętnymi handlarzami. Plusem na pewno jest to, że nie przeszkadzają mi upały. Temperatura sięga prawie 35 C, a bywa i cieplej. Przyroda wynagradza wszystkie niedogodności. Jamajkę na prawdę trudno nazwać "nie egzotyczną", nie jest to moje ulubione miejsce, ale zapewne prędzej czy później i tak tu wrócę.
Kuba, 2008-08-11 10:48:04
jamaiczycy to przemili ludzie jeszcze tam wroce
coma_white, 2007-11-13 21:53:36
Waldemar, 2007-10-06 11:07:42
Pozdrawiam i powodzenia!
Agnieszka, 2007-08-12 21:42:55
Andrzej, 2007-02-01 13:46:12
Zobacz zdjęcia:
Jamajka
Jamajka - wybierz obszar, który cię interesuje:










































'' W przekonaniu wiekszosci rastamanow Bob,jakkolwiek nieumyslnie stał sie ojcem rastafarianizmu-wlasnie jednak byl dziedzicem tradycyjnego czarnego mistycyzmu,ktory rozkwitał na Jamajce i na całym świecie.''
Dominika, 2008-09-20 14:23:25