W koncu po 3 tygodniach pobytu w USA udalo mi sie dotrzec do rezerwatu Indian zamieszkalego przez jedno z plemion Seminoli. To bylo jedno z marzen mojego zycia. Trudno opisac pierwsze wrazenie jakiego tam doznalam..
Pozdrowienia z rezerwatu

Pocahontas2005-09-21 17:01:02
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Czekalam na ten moment od dawna i bylo to jednym z glownych celow mojej podrozy. Po tylu latach drazenia w ksiazkach i polykania kazdego pojedynczego artykulu o zyciu i kulturze Indian chcialam sie przekonac jaka jest prawda i rzeczywistosc. Teraz jestem jednak jeszcze bardziej zagubiona niz przedtem. Rezerwat, ktory odwiedzilam liczy 600 mieszkancow, którzy pracuja i zyja na ogromnym terenie o niesamowitej egzotycznej przyrodzie...nie znalazlam tam tipi ani Indian z wielkim pioropuszem na glowie..nawet dawni Seminole odbiegaja od stereotypu "wodza", panujacego w Polsce..Teraz zyja oni w typowych dla terenow Florydy niskich ale dosyc duzych domkach, maja po 2 auta, prowadza farmy i gospodarke turystyczna.
Szczerze mowiac, przejezdzajac przez rezerwat mialam wrazenie ze cos jest nie tak...trudno zachowac powage widzac Indianina w swoim charakterystycznym ubiorze i walkmanem na uszach. Duze wrazenie natomiast robila wielkie przestrzen, niczym nie ograniczona przyroda i..aligatory. W koncu dotarlam do czesci turystycznej rezerwatu.Typowe Seminolskie domki ze slomianym dachem, pamiatki recznie wykonane..Jednak czegos brakowalo...INDIAN..
spotkalam tam przewodnika z Kuby, sprzedawczynie Amerykanke, jakiegos cowboya i wszystkie inne nacje oprocz tej , ktora powinna byc tu najwazniejsza.. Wynajelam lodke i poplynelam w glab rezerwatu. Niesamowite wrazenie, dzungla, zwierzeta i to niesamowite poczucie wolnosci..Nie dziwie sie, ze kiedys Indianie tak bardzo o to walczyli. Jednak musieli być niezwykli , aby tu przezyc...Nie wyobrazam sobie polowania w tych krzakach, mokradlach i wsrod aligatorow. Plynac wsrod tych gestych zarosli czulam obecnosc duchow przeszlosci i niesamowita sile przyrody...tego wrazenia nie przscignie zadna atrakcja zrobiona prze czlowieka.....Niestety urokiem Florydy sa ciagle burze w porze letniej, co nie pozwolilo mi na dluzsze poznawanie zakatkow rezerwatu Seminoli...Udalam sie wiec do tamtejszego muzeum. Powitala mnie Indianka
...
Zobacz zdjęcia:
Stany Zjednoczone
Stany Zjednoczone - wybierz obszar, który cię interesuje:

Zaloguj się
Przyłącz się do społeczności miłośników podróży
Twój profil
Wyloguj




























