Strona główna » Turcja » Turecki Kurdytan - przeżyjmy to jeszcze raz...

Skrócony opis wyprawy do Kurdstanu w sierpniu 2005 roku...

Turecki Kurdytan - przeżyjmy to jeszcze raz...

Góry, Skały, Wulkany, Doliny ...
Urodzony obieżyświatUrodzony obieżyświatUrodzony obieżyświatUrodzony obieżyświatUrodzony obieżyświat Machoney
2005-09-20 18:19:53
Wyświetlono razy (ostatnio: )

www.machoney.prv.pl
www.beznazwy.xa.pl

Wschodnią część Turcji zajmuje kraina zwana Kurdystanem, próżno jednak szukać jej na mapach i w atlasach. Ludzie tam mieszkający uważani są często za terrorystów. Daje to pretekst rządowi tureckiemu aby traktować Kurdów jako „podludzi”. Nie mają oni prawa nazywać się Kurdami i uczyć się swojego języka. Na terytorium Kurdystanu wszechobecne jest wojsko. Widok karabinu towarzyszy przez całą dobę mieszkańcom dużych miast, jak i małych wiosek. To jednak nie przeszkadza tym ludziom w prowadzeniu szczęśliwego żywota, a nam wędrowcom nie przeszkadza w odwiedzaniu tego pięknego regionu.

Kurdystan odwiedziłem w sierpniu 2005 roku z zamiarem zdobycia Araratu (5165 m n.p.m.), biblijnej góry, na której osiadła Arka Noego… ale wszystko potoczyło się inaczej.

Nie ma nic gorszego dla turysty jak być blisko celu i go nie osiągnąć. Byliśmy tak blisko, na 4200 m n.p.m. i zawrócono nas spod świętej góry. Powód to brak zezwoleń na wejście na przygraniczny teren. Lądujemy na posterunku żandarmerii w Dogubayazit, w miasteczku oddalonym kilkanaście kilometrów od granicy z Iranem. Dwóch wartowników z karabinami, nas czwórka i miejscowy generał. Wszystko zapowiada się groźnie, ale generał po zadaniu kilku pytań daje za wygraną i życzy miłej podróży… oczywiście w kierunku przeciwnym do Araratu.

Kurdyjska wioska na 2000 m n.p.m. Cztery namioty, kilka osłów, spora gromadka dzieci i czwórka turystów z Polski. Poczułem się jak w innym świecie, siedząc na miękkich poduszkach, jedząc chleb wypieczony przed pięcioma minutami i pijąc tradycyjną herbatę, a wszystko to w asyście przyglądających się w milczeniu Kurdów. Przychodzi i czas abym to ja się poprzyglądał, tradycyjnemu wyrobowi sera i masła, a następnie wypiekowi chleba ...

Strona:  [1]  2
Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>


Turecki Kurdytan - przeżyjmy to jeszcze raz... Turecki Kurdytan - przeżyjmy to jeszcze raz... Turecki Kurdytan - przeżyjmy to jeszcze raz... Turecki Kurdytan - przeżyjmy to jeszcze raz... Turecki Kurdytan - przeżyjmy to jeszcze raz... Turecki Kurdytan - przeżyjmy to jeszcze raz...
Zobacz zdjęcia: Turcja

Turcja - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Turcja - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Turcja - filmy z wakacji Turcja - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Turcja - szczepienia, porady zdrowotne Turcja - kuchnia, potrawy, alkohole Turcja - kultura, obyczaje, zabytki Turcja - pogoda, temperatura, klimat



Odyssei Forum Podrnika







Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:
Odyseusz 2007 Mongolia

Turcja
Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  + Przyłącz się do naszej społeczności
  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  Wątpliwości? Zapytaj specjalistę!
  » Turcja

   Zostań doradcą!

  Państwa, o których mowa w artykule
  » Turcja