Strona główna » Indonezja » Droga powrotna..

Prom w południe którym mieliśmy wypłynąć ruszył 15 minut przed naszym przybyciem, następny miał być o 13.30, zasadą gumowego czasu fot.Aleksandra Borzecka - Indonezja -Pola ryżowe, Tirttaganggaodpłynął jednak po 15.30 co przy ponad czterogodzinnym rejsie się pozostawiało nas bez transportu z balijskiego Padangbai, a planowaliśmy dojechać tego samego dnia do małej wioski Tirtagangga, położonej na zboczach Gunung Agung. Przypadek sprawił więc, że naszym punktem wypadowym stało się w zamian owe portowe miasteczko Padangbai, gdzie załatwiliśmy sobie dwudniowy stopover w dalszej drodze do Ubud.

Droga powrotna..

Wycieczki, Zwiedzanie ...
Zapalony wędrowiecZapalony wędrowiec Ab
2005-09-18 20:18:00
Wyświetlono razy (ostatnio: ) Rating 5/5Ocena 5.00 z 5.00. 1 głosów oddanych

W sobotę zdążyliśmy odwiedzić zaledwie restaurację Papy Johna (polecam szczerze!) za to w niedzielę dojechaliśmy bemem (12.500 Rp)–z przesiadką w Almapurze – do wspomnianej wcześnej Tirtaganggi, której okolice słyną z pięknych tarasów ryżowych. Skserowana mapka tras spacerowych kosztowała aż 5 tysięcy! poprosiliśmy więc o przerysowanie kilku punktów orientacyjnych i ruszyliśmy w z grubsza znanym kierunku. Spędziliśmy kilka dobrych godzin chodząc przez pola, mijając małe wioski, pojedyncze prymitywne chatki, raz łapiąc stopa na przyczepie pickupa gdy słońce zaczęło nam już doskwierać. Warto zatrzymać się tu dłużej, ma się szansę na kontakt z prawdziwym obliczem wiejskiego życia na Bali, poza tym świeża zieleń ryżu ma w sobie coś kojącego, a tutejsze tarasy, choć nie najbardziej imponujące na świecie – po te trzeba wybrać się chyba na Filipiny - tworzą niezapomniany krajobraz.

W drodze powrotnej złapaliśmy stopa do Amlampury, fot.Aleksandra Borzecka - Indonezja - Pola ryżowe, Tirttaganggastamtąd bemo do Padangbai (7.500 Rp) i po późnym obiedzie ogarnęła nas chęć na „nicnierobienie”…Łukasz spał, ja czytałam. Chyba coraz bardziej odczuwaliśmy zmęczenie bo nie wstaliśmy nawet na kolację. W poniedziałek mieliśmy umówiony transport do Ubud, lecz dopiero o 17-tej, mieliśmy więc jeszcze ponad pół dnia na plażowanie. Pięć minut drogi od hotelu, za niewielkim wzgórzem znajduje się tzw. Blue Lagoon, bardzo mała zatoczka, nie do końca spokojna jeśli chodzi o fale, ale umożliwiająca snorkelling. Rafy są tu o wiele bardziej zróżnicowane i kolorowe niż na Gili Meno, ryby równie egzotyczne. Nie mogłam jednak złapać równego oddechu – pozostałość po dość niebezpiecznej przygodzie z prądem wodnym na Meno, która całe szczęście kończyła się tylko zgubieniem sandałów…za parę lat, gdzieś na dnie, wyrosną na nich może jakieś piękne koralowce. ...

Strona:  [1]  2  3  4
Oceń ten artykuł:

Dodaj komentarz >>



Zobacz zdjęcia: Indonezja

Indonezja - wybierz obszar, który cię interesuje:

 Indonezja - relacje i reportaże Zobacz zdjęcia: Indonezja - filmy z wakacji Indonezja - porady i wskazówki Zadaj pytanie na temat tego kraju
Indonezja - szczepienia, porady zdrowotne Indonezja - kuchnia, potrawy, alkohole Indonezja - kultura, obyczaje, zabytki Indonezja - pogoda, temperatura, klimat



Odyssei Forum Podrnika







Jeżeli chcesz otrzymywać nasz Newsletter, wpisz swój adres:
Odyseusz 2007 Mongolia

Społeczność Odyssei.com
Zobacz, kto był już w tym kraju










  + Przyłącz się do naszej społeczności
  Odyssei.com forum - ostatnie posty

   Odyssei.com Forum podróżnika

  Wątpliwości? Zapytaj specjalistę!
  » Indonezja

   Zostań doradcą!

  Państwa, o których mowa w artykule
  » Indonezja