Niemcy, Luksemburg, Francja, Hiszpania, Portugalia
Portugalia 2003
AM2003-11-14 19:13:40
Wyświetlono razy (ostatnio: )
Ocena 2.50 z 5.00. 4 głosów oddanych
brzeg rozbijajÄ… siÄ™ wielkie lodowate fale wody.
Pogoda na północy Płw. Iberyjskiego nieco nas zaskakuje. Temperatura waha się w granicach 20 st., stale wieją silne wiatry.
16.06.2003 poniedziałek
(Vila do Conde - Porto - Buçaco - Luso)
Jedziemy do starego Porto. Ze wzgórza, na którym stoi katedra, podziwiamy panoramę miasta. Zwiedzamy katedrę, oglądamy pręgierz,stary dworzec, gdzie zobaczyć można azulejos.Jadąc dalej zatrzymujemy się, aby zwiedzić Buçaco i tu też zostajemy na noc. To bardzo ciekawe miejsce. Mieszkający tu zakonnicy stworzyli park przyrodniczy, sadząc rośliny, przywożone przez portugalskich żeglarzy z całego świata. Dziś znajduje się tam hotel, z licznymi zdobieniami w stylu manuelińskim.
17.06.2003 wtorek
(Luso - Coimbra - Fatima - Batalha - Alcobaça - Nazare)
Jedziemy do Coimbry. Nie robi jednak na nas dużego wrażenia, więc rezygnujemy ze zwiedzania i jedziemy prosto do Fatimy. Tam spędzamy ok. 3 godzin. Oglądamy kościół i kaplicę Matki Boskiej, w której bierzemy udział we mszy św. Fatima jest miastem, żyjącym z turystyki pielgrzymkowej, a plac przed kościołem, wielkości lotniska, nie prezentuje się zbyt ciekawie.Potem zwiedzamy jeszcze Batalhę i Alcobaçę dwa pokaźne opactwa, warte obejrzenia. Opactwo w Batalhi wyróżniało się bogactwem zdobień. Ciekawostką są niedokończone kaplice (bez dachu), których budowlę przerwano na rzecz klasztoru Hierominitów w Lizbonie.
Na nocleg zjeżdżamy do Nazare.
18.06.2003 środa
(Nazare - Caldas da Rainha - Sintra - Cabo da Roca - Cascais)
Przemieszczamy się do Sintry. Bardzo krętą drogą wjeżdżamy na górę z zamkiem da Pena.Tu spotykamy krajanów i razem zwiedzamy to miejsce.Niestety drugi z zamków Sintry - National w środy jest zamknięty. Następnie, nieprawdopodobnie wąskimi drogami docieramy na najdalej
wysunięty na zachód kraniec Europy- Cabo da Roca.
Noc spędzamy
...
Zobacz zdjęcia:
Portugalia
,
Niemcy
,
Hiszpania
,
Francja
Portugalia - wybierz obszar, który cię interesuje:














































to nie wyścig pokoju - nie wiele się pamięta , a wrażenia zależą od nastroju
nie zgodzę się że Belem jest najcikawszą dzielnicą stolicy Portugalii
jest bardzo monumentalna i jak dla mnie bez klimatu , a cisteczka "słynne" można sobie zdecydowanie darować -
trasę tramwajową nr 28 można przejśc pieszo - więcej widać i ciekawiej
faktycznie przereklamowana
lepiej wyglądają tramwaje na uliczkach niż uliczki z tramwaju
zdecydowanie piękny widok jest ze wzgórza i warto się tam pofatygować
na jednym spróbowac PORTO - w domu porto - coś w rodzju muzeum tego trunku -
a na drugim podziwiać widok z zamku
są jeszcze małe ukryte kawiarenki w których można napić się kawy na tarasie i popatrzeć na dachy domów ułożonych na wzgórzach
warto jest też pojechać do EXPO - zobaczyć trochę nowoczejne architektury i akwarium itd itd . jeden upalny dzień to na Lizbonę za mało
dorota, 2007-02-05 20:27:06